Nieomal wszyscy są przekonani, że obecnie, daleka od stabilizacji aura najbardziej ludziom daje w kość, a faunie znacznie mniej. Florę natomiast tylko czasami przetrzepie. Prawda jednak leży pośrodku…
Otóż, my w drodze ewolucji zajęliśmy teren który jeszcze tak niedawno należał: do ssaków, owadów i ptaków. Wielu z nas stara się wnieść przyrodzie rekompensatę w postaci: płaskiego naczynia z wodą w lecie, a pożywienia w zimę czy budkę lęgową przymocować do jeszcze rosnącego w pobliżu drzewa.
Znajdują się jednak tacy którym owe przeszkadza więc je ogławiają tzn. obcinają gałęzie i stożek wzrostu co ogranicza absorpcję CO2, a wszystkim szkodzi ponieważ zmniejsza wydolność tlenowa rośliny i uniemożliwia zbudowanie ptakom gniazd tj. pomaga klimatowi skrzydlatą brać wykurzyć z miasta. Po krótkim czasie drzewo zaczyna chorować, zamiera i koniec…