Jak po bitwie

Mam na imię Józef. Od wielu lat chodzę po lesie, bywam nad jeziorami i wodnymi oczkami, witam powracające ptaki. W międzyczasie postanowiłem fotografować naturę, dbać o środowisko oraz pisać. Żeby być dziennikarzem redagującym cykl artykułów traktujących o ochronie przyrody, trzeba zielony świat dostrzegać takim – jakim jest. Dalej to już samo życie pisze.

Czytaj dalej „Jak po bitwie”

Bratnie dusze

To jest artykuł autorstwa przyrodnika – pana Józefa Dbałego

***

Proszę szanownych czytelników: zerknijcie dookoła, a być może zauważycie ruch – to będzie znak, że przyroda jeszcze trwa. Może bytować pod murawą i powyżej jej poziomu, a także poprzez pędy rosnących tu i ówdzie krzewów oraz drzew z koronami, także ogłowionych. Tych ostatnich jest coraz więcej, a mieszkających na nich ptaków coraz mniej…?
Wypada zapytać, czemu to tak?

Otóż, w latach 90-tych XX wieku doczekaliśmy wielkich zmian A wraz z nimi wkroczył demokratyczny luz, wyszły z cienia „bratnie dusze” oraz ludzie z chwytliwymi piosenkami Disco Polo. Poniżej fragment tekstu jednej z nich:
„Niech żyje wolność, wolność i swoboda,
Niech żyje zabawa i dziewczyna młoda.”

Czytaj dalej „Bratnie dusze”

Witalność dnia

To jest artykuł autorstwa przyrodnika – pana Józefa Dbałego

***

Od wielu lat obserwuję przyrodę, a chroniąc ową niosę pomoc w różnorakiej formie: zawieszam budki lęgowe, dokarmiamy z żoną zwierzęta w zimę, a latem wystawiamy świeżą wodę – wyjeżdżam również na obserwacje przyrody.

Podczas moich wędrówek spotykam zwierzaczki coraz bardziej płochliwe, nieufne i gotowe do ucieczki… One to czują i widzą, że coraz częściej traktowani są jak intruzi. Zaczyna brakować dla nich miejsca… Wspierając daną kwestię dowodem: „Międzynarodowa Unia Ochrony Przyrody” uznała „Kulika cienkodziobego” za gatunek wymarły. (Zalatywał do nas.) Wiele zwierząt również w Polsce jest krytycznie zagrożone wyginięciem, a samo życie przyrody „idzie jak po grudzie”- niestety.

Czytaj dalej „Witalność dnia”