Witalność dnia

To jest artykuł autorstwa przyrodnika – pana Józefa Dbałego

***

Od wielu lat obserwuję przyrodę, a chroniąc ową niosę pomoc w różnorakiej formie: zawieszam budki lęgowe, dokarmiamy z żoną zwierzęta w zimę, a latem wystawiamy świeżą wodę – wyjeżdżam również na obserwacje przyrody.

Podczas moich wędrówek spotykam zwierzaczki coraz bardziej płochliwe, nieufne i gotowe do ucieczki… One to czują i widzą, że coraz częściej traktowani są jak intruzi. Zaczyna brakować dla nich miejsca… Wspierając daną kwestię dowodem: „Międzynarodowa Unia Ochrony Przyrody” uznała „Kulika cienkodziobego” za gatunek wymarły. (Zalatywał do nas.) Wiele zwierząt również w Polsce jest krytycznie zagrożone wyginięciem, a samo życie przyrody „idzie jak po grudzie”- niestety.

Na szczęście ze stanu bierności zaczynają wyłamywać się prężne firmy. Otóż, w prospekcie jaki mam przed sobą stoi: ”ORLEN DLA SOKOŁÓW.” – reintrodukcja sokoła wędrownego. Radosna
nowina.

Wypada okazyjnie wpaść koncernowi w pozytywną nutę i „Ku pocieszeniu serc” przedstawić strojne polskie ptaki o których można powiedzieć – Matko Naturo dziękujemy, że jeszcze w III RP można je spotkać. Zatem, było mi dane uwiecznić na fotografii niektóre z nich. Mam nadzieję, że w nadchodzącym czasie zaobserwuję owych ptaszyn więcej. Obym zdążył…

Gdzie je spotkałem?

W Parku Narodowym „Bory Tucholskie” gdzie zastała mnie deszczowa pogoda, wiatr, a stworzeń wszelakich – ani widu… Czwartego dnia dotarły do mnie werbliste dźwięki kucia dzięcioła. I jakby za dotknięciem magicznej różdżki – zaświeciło słońce. Mogłem przyrodę i stworzeń wiele zaobserwować. Dostrzegłem również ptaka z wydatnym dzióbkiem, błyskającego błękitną barwą skrzydeł i pomarańczowym podbrzuszem. To był zimorodek.

Ważne! Zimorodek podlega ścisłej ochronie gatunkowej.

 

Nad jeziorami w pow. Gostynin usłyszałem: wiju, wiju… Czekałem na niego , a ptak zjawił się wraz z wypełnionymi purpurą, promieniami zachodzącej gwiazdy i przycupnął na klonie. Obaj patrzyliśmy, jak owa porywa z sobą witalność białego dnia, a pozostawia ciemniejącą aurę – która skłania do relaksu i marzeń… Dostrzegałem także jak podbrzusze ptaka – nabierało głębi w kolorze bursztynowym, a przechodząc do ochry – ptasia sylwetka powoli zacierała się. Pozostałem sam…

Ważne! Wilga podlega ochronie ścisłej i wymaga ochrony czynnej.

Przy Bzurze (Obszar Natura 2000) spotkałem żerującego dudka. Ale, ale ptak co chwilę przystawał, zawracał…W międzyczasie nadciagnęły kumulonimbusy, niebo przecięła wstęga błyskawicy, dał się słyszeć grzmot i spadły pierwsze krople deszczu.

Do samochodu miałem jakieś 1,5 km, a ruszyć się nie mogłem… Gdy wróciłem z obserwacji – żona załamała ręce. Cóż, bycie dziennikarzem z zielonym zacięciem – radosnym nie jest. Ale ktoś musi…

Ważne! Dudek podlega ścisłej ochronie gatunkowej oraz wymaga ochrony czynnej.

Co więcej: Z w/w ptaków, tylko zimorodki w łagodniejsze zimy zostają w kraju, a pozostałe ptaki migrują. Mimo że one odlatując są w granicach UE – tam tubylcy je prześladują! Na śródziemnomorskich wyspach: Sycylii, Malcie czy Cyprze wędrowcy także napotykają – grad ołowiu!

UE nie traci rezonu, a zdziesiątkowani, skrzydlaci przyjaciele wracają w rodzinne strony. Jeszcze wracają…? (Wraz z LOP w/w sprawie wysłaliśmy pismo do Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Warszawie.) Otrzymaliśmy odpowiedź. Nosimy się z zamiarem wysłania następnego pisma.

Ciśnie się jednak dramatyczne w swej wymowie pytanie: Migracja ptaków to natury konieczność, czy tragiczny w skutkach wyrok losu…?

Z życia wzięte

Dzięki Józefowi Chełmońskiemu malarzowi – realiście który, poza scenami rodzajowymi namalował obrazy: „Powitanie słońca”, „Żurawie”, „Bociany” i wiele innych – polska przyroda zaistniała jako dzieła sztuki.

Obecnie wielu artystów tworzy kompozycje z Matką Naturą w tle oraz murale, lecz widocznym jest, że z roku na rok nasza ekosfera traci swój koloryt wraz ubożeje… Niestety, lecz w tej materii wciąż pokutuje: „Siła złego na jednego”. Jak długo jeszcze…?

Zerkając do ekokalendarza

1 kwietnia: Międzynarodowy Dzień Ptaków niech służy dzielnym, skrzydlatym przyjaciołom oraz by ludzie dobrej woli bronili ptasich siedlisk, ich samych i żeby nigdy nie zamilkł ptasi śpiew.

4 kwietnia: Światowy Dzień Bezdomnych Zwierząt ma na celu walkę z porzucaniem stworzeń, promowanie adopcji jak również – niech zostaną – pozrywane łańcuchy – przy psich budach.

Witając wracające ptaki i radosne dni Wielkanocy na twarzy niech gości uśmiech, w sercu dla stworzeń dobroci wiele, a w w duszy postanowienie: „Tak trzymać”. Wesołych Świat!

Józef Dbały