Być może wiecie już z poprzedniego wpisu z serii #100 nawyków, że jestem wielką zwolenniczką ponownego używania plastikowych reklamówek. Ale być może nie wiecie, że staram się używać ponownie wszystkiego, co wpadnie mi w ręce 🙂 Na pierwszym miejscu są tutaj oczywiście śmieci. Dzisiaj chciałabym zachęcić was do tego samego i pokazać kilka przykładów, które może kogoś natchną.
Zamiast worka na śmieci
Najprostsze, co możesz zrobić, to użyć rzeczy, która jest odpadem jako worka na śmieci. Plastikowe reklamówki są tutaj przedmiotem, który jako pierwszy przychodzi każdemu do głowy. Aczkolwiek, my staramy się pozbywać w ten sposób tylko reklamówek, które są brudne albo uszkodzone. Dobre foliówki zachowujemy, na przykład, na potrzeby:
- kolejnych zakupów;
- podróży, jako worki na buty albo bieliznę;
- przetransportowania jedzenia, w razie jakby coś miało wyciec.
Co oprócz plastikowych reklamówek? Wystarczy przez chwilę zwrócić uwagę na to, co wyrzucamy, a spokojnie znajdziemy rzeczy, które mogą nam posłużyć jako worki na odpady. Nasze ostatnie przykłady to: opakowanie po karmie dla psa czy opakowanie po papierze toaletowym. Ale tak naprawdę każdy większy worek może posłużyć do pakowania śmieci.
To samo z kartonami – jeśli macie zbędne pudło, to warto poużywać go przez kilka dni do gromadzenia papierowych śmieci i wyrzucić wszystko razem.
Poręczne opakowanie
Czasami jest możliwość bardziej kreatywnego podejścia do tematu i wykorzystania rzeczy będącej odpadem do wyższych celów, niż tylko worek na śmieci 🙂 Na przykład moja dobra koleżanka przekazała mi ubranka dla dziecka w opakowaniu po firankach. Wyglądało to bardzo zgrabnie:
Zapewne w innym domu taki worek zapinany na zamek wylądowałby dawno w śmietniku. A tutaj nie dość, że został użyty ponownie, to jeszcze ja z pewnością go do czegoś wykorzystam. Dzięki, Kamila!
Ozdobne pudełko do przechowywania
Innym pomysłem wartym rozważenia jest zostawienie sobie co ładniejszych opakowań jako pudełka do przechowywania czegoś. Muszę tutaj wstydliwie przyznać, że ja mam aż zbyt wiele takich pudełek. Ale z drugiej strony, lubię trzymać przedmioty tego samego typu w jednym miejscu. Na zdjęciu przykłady z naszego domu: pudełko po prezencie jako apteczka oraz kartonik po ubraniu jako kasetka na okulary.
Może ktoś znajomy potrzebuje opakowań/wypełniaczy?
Być może ktoś z Twojej rodziny lub znajomych prowadzi sprzedaż wysyłkową. W takim wypadku warto zapytać, czy ta osoba nie chciałaby przyjąć raz na jakiś czas darów w postaci kartonów, folii bąbelkowej i tym podobnych rzeczy, które masz na zbyciu. Ty dasz im ponowne życie, a znajomy zaoszczędzi na zakupie materiałów. Są też sklepy internetowe, które przyjmują takie „skarby”, np. BetterLand Drogeria Ekologiczna (moja ulubiona i piszę tak, chociaż wcale mi za to nie płacą 🙂 ). Ale jak już wysyłać, to raczej więcej, niż mniej, bo z kilku plastikowych woreczków będzie więcej szkody dla środowiska (ślad węglowy wysyłki), niż pożytku.
***
Pamiętajcie, że nikogo nie zachęcam do chomikowania wszystkiego, bo a nuż się kiedyś przyda! Łatwo jest popaść w przesadę zbieractwa, ale jedyny skutek będzie taki, że zagracicie sobie dom i będziecie się w nim źle czuli (wiem, bo przerabiałam i do dzisiaj pozbywam się stopniowo nagromadzonych pudełeczek i innych dupereli). Minimalizm przede wszystkim! Zachowujcie tylko te rzeczy, na które macie pomysł, jak ich użyć w najbliższym czasie.
Ten artykuł jest częścią serii #100 nawyków, która opisuje proste sposoby na bardziej ekologiczne życie. Listę wszystkich wpisów tego cyklu znajdziesz TUTAJ.
Fajne pomysły,u nas w domu były już myszy i samoloty z rolek po papierze toaletowym,domek dla wróżek po pudelku na buty,a ostatnio łapacz snów ze starej skarpetki 😀 Testujemy,czy działa 🙂 Pomysły niestety nie moje,tylko tej mniejszej 🙂
Haha super przykłady upcyclingu 😀 Z dzieckiem to już wyższy level!