#11 Oszczędzaj wodę

Czy wiecie, że z wszystkich katastrof klimatycznych, którymi „straszą” nas media, tą która może najszybciej dotknąć nas – ludzi żyjących w Polsce – jest brak wody pitnej? Osoby mieszkające w centrum naszego kraju miały już być może okazję w tym roku odczuć na własnej skórze, co oznacza brak wody. Zanim przejdziemy do meritum, chciałabym podzielić się z wami dwoma infografikami znalezionymi na blogu o… wodzie, oczywiście:

Prawdopodobnie strzałem w kolano jest, aby na samym początku artykułu o tym, jak oszczędzać wodę, przekazać wam informację, że aż 74% wody w Polsce zużywane jest przez przemysł, a jedna elektrownia węglowa co 3 minuty zużywa ilość wody, jaka zmieści się w basenie olimpijskim… Właściwie każdy z nas mógłby teraz machnąć ręką i stwierdzić, że mój wpływ jako jednostki jest tak mikroskopijny, że nie warto się starać. Cóż, może i racja, a może… jednak warto podejmować kroki ku temu, żeby zrobić coś dobrego dla planety (a przy okazji zaoszczędzić trochę na rachunkach)? No to lecimy – jak oszczędzać wodę?

Czytaj dalej „#11 Oszczędzaj wodę”

Ciąża a ekologia

Ten wpis powstawał przez 2 miesiące, aż się zastanawiałam, czy nie będę go publikować ze szpitala. Ale nie, udało się go dokończyć jeszcze w domu! Jest nieco dłuższy, niż inne teksty, nie znajdziecie w nim też zbyt wiele porad, jak żyć… Ale czułam potrzebę spisania gdzieś swoich refleksji na temat ciąży i ekologii.  A nuż komuś się to będzie chciało przeczytać. Dajcie znać w komentarzach, czy ktoś miał przemyślenia podobnego typu, czy po raz kolejny muszę uznać, że jestem dziwolągiem 🙂

Czytaj dalej „Ciąża a ekologia”

#10 Przeżyj lato w stylu zero waste

Wszyscy kochamy lato! Zwłaszcza, kiedy drugi tydzień pod rząd temperatury przekraczają 30 stopni, a my nie mamy klimatyzacji 😉  Jeśli przyjście do pracy sprawia wam radość (bo macie klimatyzowane biuro), a po pracy wypróbowaliście już wszystkie chwyty typu „wielkie nocne wietrzenie mieszkania” oraz „pójdę do galerii, żeby się ochłodzić”, to na pewno macie energię na wprowadzenie kolejnych dobrych nawyków w swoim życiu. Dzisiaj na tapecie – jak przeżyć lato w stylu eko.

Czytaj dalej „#10 Przeżyj lato w stylu zero waste”

Oznaczenia opakowań z plastiku

Według obecnie obowiązujących przepisów każde opakowanie żywności w Polsce musi mieć informację o typie tworzywa, z jakiego zostało zrobione. O ile z rozpoznaniem papieru nikt nie ma większego problemu, to jeśli chodzi o opakowania plastikowe i mieszane, to można się w tym pogubić. Dlatego przekazuję wam prosty przewodnik po najczęściej spotykanych typach opakowań z tworzyw sztucznych.

Czytaj dalej „Oznaczenia opakowań z plastiku”

#9 Oszczędzaj papier

Kiedy w mediach mowa jest o ekologii, to królują dwa tematy: plastik (+zaśmiecenie oceanów) i CO2 (+globalne ocieplenie). Chciałabym dzisiejszym wpisem przypomnieć, że na tym świat eko się nie kończy. Będzie o oszczędzaniu papieru. Dlaczego? Bo jest on cennym tworzywem, którego produkcja wiele kosztuje środowisko. Przykładowo, do wytworzenia jednej tony papieru biurowego trzeba ściąć średnio 24 drzewa! Ale to nie wszystko:

Czytaj dalej „#9 Oszczędzaj papier”

Piramida zero waste – o co w tym chodzi?

Na pewno spotkaliście się z pojęciem zero waste. Najkrócej i najprościej mówiąc oznacza ono produkowanie zerowej ilości odpadów. Cóż, powiedzmy sobie szczerze – w praktyce nie jest to możliwe. Możemy więc uznać, że zero waste jest takim utopijnym celem, do którego dążymy i do którego nigdy pewnie nie dotrzemy. Dlatego w tym wypadku ważniejsza niż cel jest droga do niego, a czymże innym może być droga do zero waste, niż… less waste (mniej odpadów)! Chciałabym wam dzisiaj przedstawić tzw. piramidę zero waste – jest to hierarchia działań, której zachowanie ma na celu ograniczenie ilości produkowanych śmieci. Piramida była kilkukrotnie modyfikowana przez Zero Waste International Alliance (obecnie mamy już wersję 7.0), ale my skupimy się na klasycznej wersji 5R, którą każdy z nas może wdrożyć w swoim życiu na własną rękę.

Czytaj dalej „Piramida zero waste – o co w tym chodzi?”

#8 Segreguj odpady

Początkowo sądziłam, że segregowanie odpadów to będzie numer #1 na liście nawyków ku less waste. Jednak stwierdziłam, że po pierwsze powinniśmy produkować mniej odpadów (i na tym skupiało się wszystkie 7 dotychczasowych nawyków), a dopiero po drugie zastanawiać się co z nimi zrobić. Dzisiaj więc kilka słów o segregacji śmieci. Czy warto, po co to robimy i jak robić to dobrze.

Czytaj dalej „#8 Segreguj odpady”

Zakupy z własnymi opakowaniami – historia z życia wzięta

Ostatnio było o tym, żeby podczas zakupów eliminować plastik, głównie poprzez pakowanie produktów we własne pudełka lub woreczki. Na pewno są wśród was osoby, które mają problem z wyrażaniem swoich potrzeb albo proszeniem o coś (zwłaszcza kogoś obcego). I ten problem może się pojawić, kiedy myślimy o tym, żeby poprosić sprzedawcę o zapakowanie czegoś w nasze własne pudełko. „Co ja tu będę publicznie się błaźnić?”, „Po co robić kłopot sprzedawcy?”, „Będzie siara, jak mi odmówi”, „Ludzie w kolejce pomyślą, że ze mnie jakiś ekofreak/ufoludek” – to tylko niektóre z myśli, które mogą przepływać przez głowę takiej osoby. Przyznam się, że ja takie myśli czasami miewam. Dlatego dzisiaj chciałabym Wam opowiedzieć krótką historię o moich początkach z proszeniem sprzedawców o zapakowanie produktów w przyniesione przeze mnie opakowania.

Czytaj dalej „Zakupy z własnymi opakowaniami – historia z życia wzięta”

#7 Eliminuj plastik z zakupów

Było już o podstawach, czyli o tym, żeby chodzić na zakupy z własną torbą – nawyk #5 . Idziemy więc za ciosem o krok dalej. Jak następnym razem zrobicie zakupy, to spróbujcie zrobić taki eksperyment. Połóżcie je wszystkie na stole i zobaczcie, ile plastiku przynieśliście do domu. Ile z tego jest jednorazowym opakowaniem? Czy gdybyście chcieli, to dałoby wyeliminować chociaż część, chociaż jeden z tych śmieci? Ja czasami takie eksperymenty robię, poniżej wyniki moich przemyśleń 🙂

Czytaj dalej „#7 Eliminuj plastik z zakupów”

Recykling, downcycling i upcycling – o co w tym chodzi

Ręka do góry, kto nigdy nie słyszał o recyklingu! Żadnych rąk? No to wspaniale – wszyscy znają podstawy ekologii, koniec wpisu 😉 No dobra, dla tych, którzy przyznają się sami przed sobą, że tak do końca nie wiedzą, czym konkretnie jest ten recycling oraz jego młodsi bracia – upcycling i downcycling – stworzyłam krótki przewodnik. Jak zwykle w prostych słowach.

Czytaj dalej „Recykling, downcycling i upcycling – o co w tym chodzi”