#26 Naprawiaj, zamiast wyrzucać

Wielokrotnie już rozmawialiśmy o tym, że ograniczenie konsumpcji jest kluczowe, jeśli chcemy żyć ekologicznie. Pierwsze nawyki z serii dotykały tematów ograniczania zakupów ubrań, żywności, kosmetyków i innych rzeczy.

Ograniczenie zachcianek i niemarnowanie żywności jest mega istotne. Jednak nie ma co się czarować, nawet jeśli jesteśmy minimalistami, czasem potrzebujemy jakiegoś przedmiotu. A jak wszyscy dobrze wiemy, przedmioty codziennego użytku się zużywają, a co za tym idzie – psują, drą, łamią i rozbijają.

I dzisiaj będzie właśnie o tym, dlaczego lepiej naprawiać, niż kupować nowe i jakich rzeczy może to dotyczyć. Zaczynamy.

Czytaj dalej „#26 Naprawiaj, zamiast wyrzucać”

Czym zająć roczne dziecko bez kupowania nowych zabawek

Myślę, że nie pomylę się bardzo, jeśli napiszę, że 99% rodziców kilku-, kilkunastomiesięcznych maluchów marzy o tym, aby spokojnie posprzątać, czy ugotować obiad. Niestety, krojenie warzyw albo odcedzanie wrzątku z dzieckiem wspinającym się po nogach jest równie wkurzające, co niebezpieczne.

Teraz, kiedy sama jestem rodzicem, już rozumiem dlaczego dzieci mają tyle zabawek. Po prostu rodzice starają się kupić sobie chwilę spokoju. Ale ponieważ ja jestem przeciwniczką kupowania nowych zabawek, staram się zajmować moje dziecko przedmiotami, które już mam w domu. Oto moje 8 pomysłów na to, czym zająć roczne dziecko bez udziału rodzica – może choć kilka z nich będzie dla ciebie czymś odkrywczym 🙂 Wszystkie wypróbowałam na około rocznym synku.

Pamiętaj, że dziecko musi być cały czas pod nadzorem osoby dorosłej. Poniższe rady mają na celu umożliwienie ci poobierania ziemniaków, a nie całkowitego pozbycia się dziecka na kilka(naście) minut. Pomimo, że przedmioty, które zaproponowałam są co do zasady bezpieczne, zawsze może wydarzyć się coś, co będzie wymagało twojej natychmiastowej reakcji.

Czytaj dalej „Czym zająć roczne dziecko bez kupowania nowych zabawek”

#25 Kupuj produkty w opakowaniach zwrotnych

Recykling jest super, bez dwóch zdań. Dlatego tak istotne jest, abyśmy segregowali śmieci i starali się to robić poprawnie, pomimo wszystkich trudności. (Na moim Facebooku i Instagramie regularnie publikuję posty o tym, gdzie wyrzucać problematyczne odpady – jeśli czujesz, że segregacja jest dla Ciebie zbyt skomplikowana, koniecznie tam zajrzyj.)

Ale wiesz, co jest jeszcze bardziej super? Opakowania zwrotne.

Dlatego chcę cię zachęcić do korzystania produktów w opakowaniach zwrotnych, kiedy tylko masz taką okazję. Z tego wpisu dowiesz się, jakie to mogą być produkty oraz dlaczego warto je kupować i korzystać z możliwości zwrotu opakowania.

Czytaj dalej „#25 Kupuj produkty w opakowaniach zwrotnych”

Dzień Długu Ekologicznego – co to jest i kiedy go obchodzimy

Każdy z nas zostawia swój ślad na Ziemi. Korzystamy z jej zasobów każdego dnia. Właściwie, każdy materialny przedmiot, jakiego używamy pochodzi od matki Ziemi.

Co prawda, nasza piękna planeta potrafi się regenerować, jednak ludzkość konsumuje znacznie więcej, niż wynoszą możliwości regeneracyjne Ziemi. Dlatego z każdym rokiem uszczuplamy jej zasoby, wskutek czego nie będą one dostępne dla przyszłych pokoleń.

Ale po kolei.

Czytaj dalej „Dzień Długu Ekologicznego – co to jest i kiedy go obchodzimy”

#24 Ograniczaj spożycie mięsa

Zdaję sobie sprawę, że dla niektórych osób niewyobrażalne jest wyeliminowanie mięsa z codziennej diety. I ok! Nie mam zamiaru nikogo na siłę namawiać na wegetarianizm. Będę powtarzać do znudzenia, że na tym blogu próbuję zachęcić ludzi do małych zmian w życiu.

Dlatego chcę zaproponować ci na początek choćby minimalne ograniczenie ilości spożywanego mięsa i produktów odzwierzęcych. Dlaczego? Po co? Powodów jest co najmniej kilka.

Czytaj dalej „#24 Ograniczaj spożycie mięsa”

Olej palmowy – dlaczego szkodzi środowisku i pod jakimi nazwami występuje

O ile wczoraj nie spadłaś z księżyca, to z pewnością wiesz o tym, że należy trzymać się z daleka od Nutelli 😉 Zawiera ona bowiem olej palmowy, który jest szkodliwy dla zdrowia i dla środowiska.

Niestety, masa produktów żywnościowych zawiera olej palmowy. Jeśli chcesz dowiedzieć się, dlaczego olej palmowy jest niezdrowy i w jakich produktach spożywczych można go (czasem niespodziewanie) znaleźć, przeczytasz o tym tutaj.

Nie każdy natomiast wie, że olej palmowy można znaleźć również w kosmetykach takich jak: kremy, balsamy, żele pod prysznic, mydła, szminki, pomadki, szampony, odżywki do włosów i wielu innych. Okazuje się, że pochodne oleju palmowego są w większości przypadków pożądanym składnikiem kosmetyków ze względu na działanie oczyszczające, nawilżające i antyoksydacyjne. Nie zmienia to faktu, że jego pozyskanie jest destrukcyjne dla środowiska.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • dlaczego pozyskiwanie oleju palmowego szkodzi lasom deszczowym,
  • pod jakimi nazwami olej palmowy może się ukrywać w żywności i kosmetykach,
  • co możemy zrobić, jako konsumenci.

Czytaj dalej „Olej palmowy – dlaczego szkodzi środowisku i pod jakimi nazwami występuje”

#23 Podróżuj odpowiedzialnie

Prędzej czy później kwestia odpowiedzialnej turystyki musiała się pojawić na liście #100 nawyków. A kiedy, jak nie teraz, przed wakacjami?

Jest to temat trochę niewygodny, a to dlatego, że nasz wyczekany urlop to nie jest czas, kiedy chcemy się ograniczać. Cały rok ciężko pracujemy i kiedy nadchodzi ten tydzień czy dwa wolnego, chcemy korzystać z życia pełnymi garściami. To między innymi dlatego wakacje all inclusive cieszą się w Polsce taką popularnością.

Niezależnie od tego, na jaki typ wakacji się zdecydujesz, możesz sprawić, że twój wpływ na środowisko i lokalną społeczność jest mniej lub bardziej szkodliwy. Warto wiedzieć, co na to wpływa.

Zanim przejdę do meritum, chcę jeszcze zaznaczyć, że wpis jest na temat odpowiedzialnego podróżowania. A więc mamy tutaj aspekt nie tylko ekologiczny, ale również społeczny i kulturowy.

Czytaj dalej „#23 Podróżuj odpowiedzialnie”

Kremy do opalania – które składniki szkodzą środowisku?

Zbliża się sezon pełen słońca i gorąca. Ekspozycja na słońce jest nam ludziom bardzo potrzebna (choćby ze względu na pobór witaminy D), a jednocześnie niesie za sobą niebezpieczeństwo w postaci nadmiernego wchłaniania promieni ultrafioletowych, co grozi m.in. rakiem skóry.

Jednym z najczęściej kupowanych w drogerii produktów staną się więc kremy i olejki do opalania. Zanim włożymy taki preparat do koszyka, warto poświęcić minutę na analizę składu, ponieważ ma on istotne znaczenie zarówno dla środowiska, jak i naszego zdrowia.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • które składniki preparatów do opalania są szkodliwe dla środowiska,
  • w jaki sposób chronić się przed słońcem nie szkodząc środowisku,
  • jakie preparaty do opalania z dobrym składem można znaleźć na polskim rynku,
  • z jakich składników można samodzielnie przygotować naturalny krem do opalania.

Czytaj dalej „Kremy do opalania – które składniki szkodzą środowisku?”

#22 Załóż własny ogródek, choćby na balkonie

Na wstępie przyznam, że jeśli chodzi o sprawy ogrodowe, to ja jeszcze jestem zielona. Mam ogród, ba, nawet dwa! Ale cały czas czuję niedosyt wiedzy. Dlatego ze swojej strony postaram się zmotywować cię do stworzenia własnego ogródka, a jeśli chodzi o porady ogrodnicze, to poprosiłam o nie na Facebooku i Instagramie moich czytelników i to oni są właściwie bohaterami tego artykułu 🙂

Dlaczego warto mieć własny ogródek

Po pierwsze i najważniejsze – masz szansę jeść zdrowo (przynajmniej częściowo). Bez pestycydów, sztucznych nawozów i nie wiadomo czego tam jeszcze. Uprawiając własne warzywa dokładnie wiesz, co kładziesz na swoim talerzu. To jest nie do przecenienia.

Po drugie – a jakże – jest to ekologiczne. Zauważ, jak wiele warzyw i owoców kupujemy w plastiku. Nawet jeśli staramy się unikać go jak ognia, to ciężko znaleźć rukolę, szpinak czy bób bez foliowego opakowania. Co więcej, warzywa, owoce i zioła, które kupujemy w sklepie musiały zostać do niego przetransportowane, często z daleka, często z innego kraju. Posiadając własną uprawę zbierasz i jesz. Nie ma żadnego pakowania, chemikaliów ani transportu (no chyba, że z działki do domu).

Czytaj dalej „#22 Załóż własny ogródek, choćby na balkonie”

Pieluchy wielorazowe – moja opinia po 6 miesiącach

Jeśli chodzi o pieluchy wielorazowe, to mam wrażenie, że w internecie królują skrajności. Jedne mamy pukają się znacząco w głowę mówiąc, że zmienianie pampersów jest upierdliwe, a co dopiero pieluch wielorazowych. Inne mamy twierdzą, że stosują tzw. „wielopielo” cały czas, bez wyjątków i że jak w ogóle można inaczej. Ja wobec tego zaprezentuję stanowisko centrowe 🙂

Od razu zaznaczam, że używam pieluch wielorazowych dopiero od około 6 miesięcy, robię to doraźnie i że nie skorzystałam z wszystkich istniejących na rynku rodzajów i marek. Ale mam przeczucie, że plusy i minusy, o których piszę, będą miały zastosowanie do wszystkich rodzajów wielorazowych pieluszek.

Czytaj dalej „Pieluchy wielorazowe – moja opinia po 6 miesiącach”