#24 Ograniczaj spożycie mięsa

Zdaję sobie sprawę, że dla niektórych osób niewyobrażalne jest wyeliminowanie mięsa z codziennej diety. I ok! Nie mam zamiaru nikogo na siłę namawiać na wegetarianizm. Będę powtarzać do znudzenia, że na tym blogu próbuję zachęcić ludzi do małych zmian w życiu.

Dlatego chcę zaproponować ci na początek choćby minimalne ograniczenie ilości spożywanego mięsa i produktów odzwierzęcych. Dlaczego? Po co? Powodów jest co najmniej kilka.

Czytaj dalej „#24 Ograniczaj spożycie mięsa”

Olej palmowy – dlaczego szkodzi środowisku i pod jakimi nazwami występuje

O ile wczoraj nie spadłaś z księżyca, to z pewnością wiesz o tym, że należy trzymać się z daleka od Nutelli 😉 Zawiera ona bowiem olej palmowy, który jest szkodliwy dla zdrowia i dla środowiska.

Niestety, masa produktów żywnościowych zawiera olej palmowy. Jeśli chcesz dowiedzieć się, dlaczego olej palmowy jest niezdrowy i w jakich produktach spożywczych można go (czasem niespodziewanie) znaleźć, przeczytasz o tym tutaj.

Nie każdy natomiast wie, że olej palmowy można znaleźć również w kosmetykach takich jak: kremy, balsamy, żele pod prysznic, mydła, szminki, pomadki, szampony, odżywki do włosów i wielu innych. Okazuje się, że pochodne oleju palmowego są w większości przypadków pożądanym składnikiem kosmetyków ze względu na działanie oczyszczające, nawilżające i antyoksydacyjne. Nie zmienia to faktu, że jego pozyskanie jest destrukcyjne dla środowiska.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • dlaczego pozyskiwanie oleju palmowego szkodzi lasom deszczowym,
  • pod jakimi nazwami olej palmowy może się ukrywać w żywności i kosmetykach,
  • co możemy zrobić, jako konsumenci.

Czytaj dalej „Olej palmowy – dlaczego szkodzi środowisku i pod jakimi nazwami występuje”

#22 Załóż własny ogródek, choćby na balkonie

Na wstępie przyznam, że jeśli chodzi o sprawy ogrodowe, to ja jeszcze jestem zielona. Mam ogród, ba, nawet dwa! Ale cały czas czuję niedosyt wiedzy. Dlatego ze swojej strony postaram się zmotywować cię do stworzenia własnego ogródka, a jeśli chodzi o porady ogrodnicze, to poprosiłam o nie na Facebooku i Instagramie moich czytelników i to oni są właściwie bohaterami tego artykułu 🙂

Dlaczego warto mieć własny ogródek

Po pierwsze i najważniejsze – masz szansę jeść zdrowo (przynajmniej częściowo). Bez pestycydów, sztucznych nawozów i nie wiadomo czego tam jeszcze. Uprawiając własne warzywa dokładnie wiesz, co kładziesz na swoim talerzu. To jest nie do przecenienia.

Po drugie – a jakże – jest to ekologiczne. Zauważ, jak wiele warzyw i owoców kupujemy w plastiku. Nawet jeśli staramy się unikać go jak ognia, to ciężko znaleźć rukolę, szpinak czy bób bez foliowego opakowania. Co więcej, warzywa, owoce i zioła, które kupujemy w sklepie musiały zostać do niego przetransportowane, często z daleka, często z innego kraju. Posiadając własną uprawę zbierasz i jesz. Nie ma żadnego pakowania, chemikaliów ani transportu (no chyba, że z działki do domu).

Czytaj dalej „#22 Załóż własny ogródek, choćby na balkonie”

#20 Wzmacniaj odporność naturalnymi sposobami

Polacy kochają suplementy diety. Ich sprzedaż z roku na rok bije w naszym kraju nowe rekordy. Już 80% Polaków przyznaje, że regularnie je spożywa. Dlaczego bierzemy suplementy? Pewnie dlatego, że chcemy zrobić coś dobrego dla swojego zdrowia. Niestety, działanie tych specyfików często jest dalekie od zamierzonego. Co więcej, przyjmując zbyt duże ilości suplementów narażamy na szwank swoje zdrowie (więcej na ten temat przeczytasz tutaj).

A jak się mają suplementy do ekologii? Suplementy diety to chemiczne produkty zawierające skondensowaną dawkę konkretnych witamin, minerałów lub innych substancji odżywczych. Trzeba je wyprodukować, opakować, przetransportować, zorganizować całą sieć sprzedaży i marketingu, a na końcu trzeba zagospodarować odpady (w postaci opakowań oraz samych suplementów, które np. się przeterminowały). Łatwo więc zauważyć, że suplementy to po prostu przemysł, który generuje nie tylko zyski, ale też ogromne ilości CO2 i śmieci.

Czytaj dalej „#20 Wzmacniaj odporność naturalnymi sposobami”

Jak przechowywać żywność, aby przetrwała dłużej

Każdemu czasami się zdarzy przesadzić z zapasami jedzenia. Wystarczy pójść do sklepu na głodnego. Wystarczy widmo długiego weekendu, nie wspominając o kwarantannie. W domu okazuje się, że ilość kupionych produktów mogłaby wyżywić małe przedszkole, a przynajmniej trzech wyjątkowo głodnych nastolatków.

Nie wnikając w powody, skoro już przytachaliśmy jedzenie z biedronkowego pola bitwy, przyjrzyjmy się bliżej tematowi jego przechowywania. Jak zatem przechowywać żywność, aby przetrwała dłużej?

Czytaj dalej „Jak przechowywać żywność, aby przetrwała dłużej”

#18 Jedz produkty lokalne i sezonowe

Szybko przyzwyczailiśmy się do dobrobytu. Pomarańcze, które dla naszych babć były rarytasem na święta, my możemy kupować w każdej postaci przez cały rok. Takie owoce jak marakuja, mango, awokado, kaki i wiele innych właściwie nie istniały dla osób starszych od nas jedynie o dwa pokolenia. My możemy je kupić każdego dnia w dowolnej ilości. Ponadto, nauczyliśmy się jeść warzywa i owoce przez cały rok (w końcu są zdrowe). Pomidory, ogórki, rzodkiewki, cukinie, sałaty goszczą w naszych posiłkach niezależnie od tego, jaka jest pora roku.

Nasi dziadkowie i nasze babcie być może nie mieli tak szerokiego pola wyboru, ale za to wiedzieli, co zdrowe – jedzenie sezonowe. Odżywianie się zgodne z cyklem natury w miejscu, w którym żyjemy na Ziemi jest najlepszym co możemy zrobić zarówno dla swojego zdrowia, jak i dla środowiska. Dlaczego?

Czytaj dalej „#18 Jedz produkty lokalne i sezonowe”

Oznaczenia opakowań z plastiku

Według obecnie obowiązujących przepisów każde opakowanie żywności w Polsce musi mieć informację o typie tworzywa, z jakiego zostało zrobione. O ile z rozpoznaniem papieru nikt nie ma większego problemu, to jeśli chodzi o opakowania plastikowe i mieszane, to można się w tym pogubić. Dlatego przekazuję wam prosty przewodnik po najczęściej spotykanych typach opakowań z tworzyw sztucznych.

Czytaj dalej „Oznaczenia opakowań z plastiku”

Zakupy z własnymi opakowaniami – historia z życia wzięta

Ostatnio było o tym, żeby podczas zakupów eliminować plastik, głównie poprzez pakowanie produktów we własne pudełka lub woreczki. Na pewno są wśród was osoby, które mają problem z wyrażaniem swoich potrzeb albo proszeniem o coś (zwłaszcza kogoś obcego). I ten problem może się pojawić, kiedy myślimy o tym, żeby poprosić sprzedawcę o zapakowanie czegoś w nasze własne pudełko. „Co ja tu będę publicznie się błaźnić?”, „Po co robić kłopot sprzedawcy?”, „Będzie siara, jak mi odmówi”, „Ludzie w kolejce pomyślą, że ze mnie jakiś ekofreak/ufoludek” – to tylko niektóre z myśli, które mogą przepływać przez głowę takiej osoby. Przyznam się, że ja takie myśli czasami miewam. Dlatego dzisiaj chciałabym Wam opowiedzieć krótką historię o moich początkach z proszeniem sprzedawców o zapakowanie produktów w przyniesione przeze mnie opakowania.

Czytaj dalej „Zakupy z własnymi opakowaniami – historia z życia wzięta”

Najprostszy sposób na pasteryzację obiadu

Był u nas taki wpis, gdzie zastanawialiśmy się, jak kupować mniej jedzenia oraz go nie marnować. Wspominałam w nim o tym, że jeśli ugotowało nam się za dużo obiadu, to warto nadwyżkę zamrozić lub zapasteryzować. Co do mrożenia – wiadomo, każdy wie o co chodzi i jak to zrobić. Z pasteryzacją (inaczej zwaną wekowaniem) zaczynają się schody i wszystkim wydaje się, że to mega skomplikowane. Dlatego dzisiaj chciałam Wam przedstawić mój banalny sposób na pasteryzację posiłków w piekarniku.

Czytaj dalej „Najprostszy sposób na pasteryzację obiadu”

Jak ograniczyliśmy jedzenie mięsa

Dlaczego powinno się jeść mniej mięsa? Czy mięso jest niezdrowe? Czy posiłkiem bez mięsa można się w ogóle najeść? Jak ograniczyć jedzenie mięsa? Takie i pokrewne pytania mogą krążyć w waszych głowach. I w naszych też krążyły, ale przyznam, że bez większego ładu i składu. Zaczęliśmy jeść mniej mięsa nieco samoistnie, bezwiednie, a poniżej krótko opowiadam w jaki sposób.

Czytaj dalej „Jak ograniczyliśmy jedzenie mięsa”