#22 Załóż własny ogródek, choćby na balkonie

Na wstępie przyznam, że jeśli chodzi o sprawy ogrodowe, to ja jeszcze jestem zielona. Mam ogród, ba, nawet dwa! Ale cały czas czuję niedosyt wiedzy. Dlatego ze swojej strony postaram się zmotywować cię do stworzenia własnego ogródka, a jeśli chodzi o porady ogrodnicze, to poprosiłam o nie na Facebooku i Instagramie moich czytelników i to oni są właściwie bohaterami tego artykułu 🙂

Dlaczego warto mieć własny ogródek

Po pierwsze i najważniejsze – masz szansę jeść zdrowo (przynajmniej częściowo). Bez pestycydów, sztucznych nawozów i nie wiadomo czego tam jeszcze. Uprawiając własne warzywa dokładnie wiesz, co kładziesz na swoim talerzu. To jest nie do przecenienia.

Po drugie – a jakże – jest to ekologiczne. Zauważ, jak wiele warzyw i owoców kupujemy w plastiku. Nawet jeśli staramy się unikać go jak ognia, to ciężko znaleźć rukolę, szpinak czy bób bez foliowego opakowania. Co więcej, warzywa, owoce i zioła, które kupujemy w sklepie musiały zostać do niego przetransportowane, często z daleka, często z innego kraju. Posiadając własną uprawę zbierasz i jesz. Nie ma żadnego pakowania, chemikaliów ani transportu (no chyba, że z działki do domu).

Czytaj dalej „#22 Załóż własny ogródek, choćby na balkonie”

#21 Zbieraj deszczówkę

Ten nawyk możesz wdrożyć w swoim domu, jeśli tylko posiadasz własny kawałek nieba (lub rynny). Ewentualnie, jeśli możesz skorzystać z nieba w jakiejś przestrzeni wspólnej, np. na podwórku czy przed blokiem.

Większość balkonów w budynkach wielorodzinnych niestety ma nad sobą kolejny balkon, więc zbieranie deszczówki jest mocno utrudnione, ale zawsze można próbować – poniżej znajdziesz kilka pomysłów na łapanie deszczówki na balkonie.

Z tego artykułu dowiesz się do czego można wykorzystać wodę deszczową, dlaczego warto ją łapać oraz jak zbierać deszczówkę stosując mniej lub bardziej zaawansowane metody.

Czytaj dalej „#21 Zbieraj deszczówkę”

#20 Wzmacniaj odporność naturalnymi sposobami

Polacy kochają suplementy diety. Ich sprzedaż z roku na rok bije w naszym kraju nowe rekordy. Już 80% Polaków przyznaje, że regularnie je spożywa. Dlaczego bierzemy suplementy? Pewnie dlatego, że chcemy zrobić coś dobrego dla swojego zdrowia. Niestety, działanie tych specyfików często jest dalekie od zamierzonego. Co więcej, przyjmując zbyt duże ilości suplementów narażamy na szwank swoje zdrowie (więcej na ten temat przeczytasz tutaj).

A jak się mają suplementy do ekologii? Suplementy diety to chemiczne produkty zawierające skondensowaną dawkę konkretnych witamin, minerałów lub innych substancji odżywczych. Trzeba je wyprodukować, opakować, przetransportować, zorganizować całą sieć sprzedaży i marketingu, a na końcu trzeba zagospodarować odpady (w postaci opakowań oraz samych suplementów, które np. się przeterminowały). Łatwo więc zauważyć, że suplementy to po prostu przemysł, który generuje nie tylko zyski, ale też ogromne ilości CO2 i śmieci.

Czytaj dalej „#20 Wzmacniaj odporność naturalnymi sposobami”

#19 Kupuj rzeczy z recyklingu

Jesteśmy w momencie, kiedy nasze społeczeństwo przechodzi dosyć trudną transformację dotyczącą segregacji odpadów. Dlaczego trudną? Po pierwsze, poprawna segregacja jest cholernie trudna – każdy kto segreguje ten wie. A po drugie, ludziom, którzy przez kilkadziesiąt lat nie musieli segregować śmieci po prostu ciężko jest nagle zacząć to robić. Trzeba zorientować się co i jak, wygospodarować miejsce w kuchni na dodatkowe kosze i jeszcze tolerować sąsiadów, którzy mają to gdzieś i wyrzucają wszystko do zmieszanych.

➡️ O tym po co segregujemy odpady, czy ma to sens oraz jak segregować pisałam tutaj.

➡️ O tym dlaczego segregacja jest nieunikniona pisałam z lekkim przymrużeniem oka tutaj.

Dzisiaj natomiast chciałabym Was zachęcić do wsparcia całego systemu odzysku surowców z drugiej strony tego procesu – poprzez kupowanie rzeczy z recyklingu. Dlaczego to takie ważne? Są przynajmniej dwa istotne powody.

Czytaj dalej „#19 Kupuj rzeczy z recyklingu”

#18 Jedz produkty lokalne i sezonowe

Szybko przyzwyczailiśmy się do dobrobytu. Pomarańcze, które dla naszych babć były rarytasem na święta, my możemy kupować w każdej postaci przez cały rok. Takie owoce jak marakuja, mango, awokado, kaki i wiele innych właściwie nie istniały dla osób starszych od nas jedynie o dwa pokolenia. My możemy je kupić każdego dnia w dowolnej ilości. Ponadto, nauczyliśmy się jeść warzywa i owoce przez cały rok (w końcu są zdrowe). Pomidory, ogórki, rzodkiewki, cukinie, sałaty goszczą w naszych posiłkach niezależnie od tego, jaka jest pora roku.

Nasi dziadkowie i nasze babcie być może nie mieli tak szerokiego pola wyboru, ale za to wiedzieli, co zdrowe – jedzenie sezonowe. Odżywianie się zgodne z cyklem natury w miejscu, w którym żyjemy na Ziemi jest najlepszym co możemy zrobić zarówno dla swojego zdrowia, jak i dla środowiska. Dlaczego?

Czytaj dalej „#18 Jedz produkty lokalne i sezonowe”

#17 Dbaj o ubrania i buty

Wracamy znów do ubrań! Jeśli czytasz mojego bloga od jakiegoś czasu, to już wiesz, że dla dobra planety i swojego portfela warto kupować mniej ubrań. Natomiast dla dobra planety i swojego zdrowia warto zwracać uwagę na to, z jakich tkanin uszyte są kupowane przez nas ubrania.

W tym wpisie znajdziesz wskazówki, w jaki sposób dbać o ubrania, które masz w swojej szafie i co zrobić, żeby wytrwały dłużej.

Czytaj dalej „#17 Dbaj o ubrania i buty”

#16 Włącz eco-driving

Myślę, że nikt nie ma wątpliwości co do tego, że posiadanie i użytkowanie samochodu nie jest najbardziej ekologicznym stylem życia. Ale cóż, w średniowieczu nie żyjemy, jakoś podróżować trzeba. Dlatego kolejnym nawykiem, który chciałabym poddać pod waszą rozwagę jest ekologiczna jazda samochodem, z angielska eco-driving.  Możecie kojarzyć to wyrażenie z ekologicznym (i ekonomicznym) sposobem prowadzenia pojazdu. Potraktuję jednak temat nieco szerzej i zaproponuję oprócz tego dodatkowe sposoby na bycie bardziej ekologicznym właścicielem i użytkownikiem samochodu.

Czytaj dalej „#16 Włącz eco-driving”

#15 Kupuj w dużych opakowaniach

Dużo już było na blogu w temacie ograniczania plastiku. Poruszaliśmy takie kwestie jak:

W porównaniu do tych propozycji, niniejszy pomysł może się wydać niektórym osobom półśrodkiem. Ale nie oszukujmy się. Żyjemy w świecie, w którym bardzo trudno jest całkowicie wyeliminować jednorazowy plastik. Z pewnością jest to możliwe, ale tylko nieliczni mają na takie rzeczy czas. Zatem innym pomysłem – który można w niektórych przypadkach zastosować – jest kupowanie większych opakowań.

Czytaj dalej „#15 Kupuj w dużych opakowaniach”

#14 Wręczaj ekologiczne prezenty

Na pewno zdarzyło wam się otrzymać niechciany prezent. Każdemu się zdarzyło. Coś nie w naszym guście, zbyt błyszczące albo zbyt matowe, za małe, za duże, coś co już mamy, jakąś duperelę, z którą potem nie wiadomo co zrobić. Skoro zdarzyło nam się taki prezent otrzymać, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że zdarzyło nam się również taki prezent wręczyć. Pewnie sporo osób pomyśli: „Nie, nie, moje prezenty są zawsze zarąbiste!”. Mhm, na pewno 😊 A zatem po przeczytaniu tego artykułu będą nie tylko jeszcze fajniejsze, ale i bardziej ekologiczne.

Czytaj dalej „#14 Wręczaj ekologiczne prezenty”

#13 Oszczędzaj prąd

Ten wpis zawiera listę pomysłów na to, jak oszczędzać prąd w swoim domu lub pracy. Zanim jednak pójdziemy wszyscy zgasić światło, zacznijmy od krótkiego wstępu i odpowiedzmy sobie na kilka ważnych pytań.

  • Skąd jest prąd? To akurat łatwe. Prąd jest wytwarzany przez elektrownie i elektrociepłownie. Można też wytwarzać prąd na własną rękę, na przykład z użyciem paneli fotowoltaicznych, ale to temat na osobny wpis. Zostańmy przy prądzie systemowym.
  • Z jakich surowców powstaje prąd w Polsce? W 78% z węgla, niecałe 13% z OZE – Odnawialnych Źródeł Energii (z czego większość to energia pochodząca z lądowych elektrowni wiatrowych), 7% z gazu ziemnego.

Czytaj dalej „#13 Oszczędzaj prąd”