Jeśli tutaj trafiłaś, to prawdopodobnie w życiu codziennym starasz się postępować tak, aby jak najmniej szkodzić środowisku i dokonywać ekologicznych wyborów. Ten wpis ma za zadanie przypomnieć ci coś, o czym prawdopodobnie doskonale wiesz: jako pracowniczka lub właścicielka firmy możesz również zrobić wiele dla planety. Często nawet więcej, niż w roli obywatelki, czy też osoby prywatnej.
W zależności od tego, gdzie pracujesz, możesz mieć wątpliwości, czy w ogóle na gruncie zawodowym możesz COKOLWIEK zrobić. Wiadomo, korporacje mają wielokrotnie większy wpływ na środowisko, niż na przykład jednoosobowa działalność. Ale to przecież nie znaczy, że jeśli pracujesz w małej firmie, to nie warto działać! Przede wszystkim pamiętajmy o możliwościach zrzeszania się firm, zarówno branżowych, jak i tematycznych (np. kluby CSR). Niezależnie od wielkości podmiotów zrzeszonych, tutaj zadziała zasada mówiąca, że w kupie siła i warto z niej skorzystać.
Być może też uważasz się za szeregowego pracownika, który ma niewiele do powiedzenia w kwestiach środowiska i realizowanych w firmie projektów. W takim przypadku skupiłabym się na swoim najbliższym kręgu wpływu, czyli własnym zespole i szefie. Pokazując nawet bardzo wąskiemu gronu, że ekologia jest dla ciebie ważna i co można zrobić dla środowiska. Nawet nie wiesz kiedy ta idea się rozprzestrzeni dalej.
Jak wobec tego można być eko w pracy?
Zanim zaczniesz działać
Każde działanie i każdą zmianę warto poprzedzić planem (thank you, Captain Obvious!). Zatem zanim zabierzesz się za realizację jakichkolwiek działań ekologicznych w pracy, warto zastanowić się, jakiego typu to będzie zmiana:
- Zmiana, której możesz dokonać samodzielnie i kontrolujesz wszystkie zasoby.
- Zmiana, która idzie w parze z celami firmy lub została już zapoczątkowana przez kogoś innego w firmie.
- Całkowicie nowa zmiana, która wymaga zasobów, których nie kontrolujesz.
Sytuacja numer 1 teoretycznie wydaje się być najłatwiejsza. Warto jednak pamiętać o kilku rzeczach:
- twoja zmiana może mieć wpływ na innych ludzi, co więcej – nie wszyscy mogą być z niej zadowoleni;
- zmiana może okazać się większa/bardziej skomplikowana, niż przewidujesz;
- jeśli masz szefa, to powinien on wiedzieć o twoich planach (nie chcesz, aby czuł się pominięty albo zaskoczony tym, że nie masz czasu na inne zadania);
- komunikacja i tzw. sponsor zmiany (osoba, która daje twarz projektowi) mają kluczowe znaczenie dla jej postrzegania przez innych pracowników i ewentualnego rozszerzenia inicjatywy.
W sytuacjach 2 i 3 schemat działania będzie podobny, z tą różnicą, że w sytuacji 2 będzie ci prawdopodobnie łatwiej przekonać decydentów do wprowadzenia zmiany. Zwłaszcza jeśli umiejętnie powiążesz swoją propozycję z projektem realizowanym przez inne osoby/działy.
W obu tych sytuacjach realizację zmiany trzeba zacząć od drążenia skały 🙂 Czyli:
- przekonać do zmiany osoby, które mają wpływ na to co się dzieje w firmie (możesz zacząć od swojego przełożonego albo szefa swojego szefa), pozyskać ich uwagę i czas dla swojej inicjatywy;
- postępować w taki sposób, który pozwoli ci „sprzedać” pomysł, jak nie dzisiaj to w przyszłości (nie zniechęcaj się odmową).
Jak „sprzedać” pomysł na zmianę
Oto pięć taktyk, które możesz zastosować, aby przekonać odpowiednie osoby do wprowadzenia zaproponowanego przez ciebie projektu ekologicznego:
- Połącz swój pomysł z innymi tematami zgłaszanymi przez pracowników, np. pokazując go jako rozwiązanie jakiegoś problemu pracowniczego.
- Zaprezentuj swój pomysł jako zasadę moralną/etyczną lub zbuduj dla niego uzasadnienie biznesowe.
- Dostosuj język prezentacji do odbiorcy. Zwróć uwagę, co jest dla tej osoby ważne zawodowo (ze względu na pełnioną rolę) oraz prywatnie. Zbuduj listę korzyści ze zmiany uwzględniając te osobiste priorytety.
- Zaangażuj w swój pomysł inne osoby. Jeśli zaprezentujecie projekt kolektywnie, macie o wiele większą szansę na przekonanie innych.
- Wykorzystaj do prezentacji odpowiednim osobom swojego pomysłu zarówno oficjalne kanały (spotkanie, prezentacja), jak i osobiste, nieformalne (rozmowy korytarzowe).
Projekty proekologiczne
Lista projektów proekologicznych, jakie mogą być zrealizowane w biznesie jest nieskończona. W końcu mamy tysiące firm i setki branż. Nie sposób więc stworzyć jednego uniwersalnego poradnika. Poniższe pomysły są tylko propozycjami. Starałam się dobrać takie, które sprawdzą się w większości firm. Jeśli więc myślisz o wprowadzeniu zielonych zmian w swojej firmie, rozważ projekty:
- Obliczenie śladu węglowego firmy
- Obniżanie śladu węglowego firmy, np. instalacja paneli fotowoltaicznych
- Redukcja zużycia wody, np. zainwestowanie w zmywarki (zastępujące ręczne mycie naczyń)
- Redukcja zużycia prądu, np. zachęcanie pracowników do wyłączania komputerów przed wyjściem z pracy
- Zmniejszenie zużycia papieru, np. skonfigurowanie drukarek na domyślny druk dwustronny
- Zmniejszenie zużycia materiałów/surowców produkcyjnych, np. poprzez zmianę konfiguracji maszyn produkcyjnych
- Redukcja zużycia plastiku, np. zastępując wodę butelkowaną dystrybutorami wody
- Pozyskiwanie surowców/materiałów/produktów z etycznych źródeł, weryfikacja całego łańcucha dostaw
- Znalezienie praktycznego zastosowania dla odpadu produkcyjnego, np. szycie gumek do włosów ze skrawków materiału
- Wprowadzenie systemu monitorowania odpadów powstających w firmie i ich dalszego cyklu życia
- Promowanie i proponowanie diety roślinnej, np. na eventach firmowych
- Przeprowadzenie oceny cyklu życia (Life Cycle Assessment) produkowanych przedmiotów.
Tutaj chciałam zaznaczyć jeden potencjalny problem. Finansowanie projektów, które nie przynoszą firmie wprost zysku, jest często dyskusyjne. Nie każda firma jest do tego skłonna i nie każdego szefa da się do tego przekonać. Ale jeśli popatrzymy na to z perspektywy PR, czyli wizerunku firmy, to możemy zbudować naprawdę solidną argumentację, dlaczego warto w takie projekty inwestować. Budowanie wizerunku firmy to perspektywa długofalowa, ale może mieć pozytywny wpływ nie tylko na grupę naszych klientów, ale i pracowników. Więcej pisałam o tym w artykule Dlaczego warto prowadzić biznes w sposób zrównoważony?
Zaangażowanie pracowników + komunikacja
Jak już wcześniej wspomniałam, im więcej osób będzie po twojej stronie, tym większe szanse masz na wprowadzenie zmiany w firmie, w której pracujesz. Jeśli twój pomysł na projekt jest zbyt „ambitny” i czujesz, że trudno będzie ci pozyskać sojuszników, to proponuję zacząć od czegoś mniejszego, a jednocześnie pracować nad zwiększaniem świadomości ekologicznej współpracowników.
Możesz zorganizować na przykład akcję wspólnego sadzenia drzew, czy budowania uli dla pszczół. Przy tej okazji można nie tylko dobrze się bawić i zintegrować zespół, ale właśnie również osiągnąć pożądany efekt edukacyjny.
***
Na koniec napiszę banał, ale zbyt często o nim zapominamy. Nie poddawaj się, kropla drąży skałę.
A jeśli zastanawiasz się w tym momencie, od czego zacząć, to w tym artykule znajdziesz wskazówki, jak wprowadzić pierwszą ekologiczną zmianę w firmie.
Ten artykuł jest częścią serii #100 nawyków, która opisuje proste sposoby na bardziej ekologiczne życie. Listę wszystkich wpisów tego cyklu znajdziesz TUTAJ.
Jak działacze na polu wprowadzania ekologii w firmach – pozdrawiamy!
Super robota na bloga, oby więcej takich miejsce 🙂
Bardzo przydatny post. Warto wprowadzać ekologię i uczyć się jej. My stawiamy na dietetyczne i smaczne jedzenie serwowane w szklanych opakowaniach wielokrotnego użytku. Plastik staje się niemodny i odpychający, a my kłaniamy się w stronę natury.