Dietetycy i ekolodzy już od dawna alarmują, że spożycie oleju palmowego nie jest dobre ani dla nas, ani dla planety. Zanim przejdę do meritum, krótkie podsumowanie tego, co wiemy na temat oleju palmowego:
- Surowy olej palmowy wykazuje pozytywny wpływ na zdrowie (dla dociekliwych przykładowe badania tutaj).
- Zazwyczaj w przemyśle spożywczym stosuje się jednak utwardzony olej palmowy.
- Proces utwardzania (uwodorniania) oleju palmowego powoduje zmianę jego konsystencji na stałą, a przy okazji powstają szkodliwe dla zdrowia tłuszcze trans.
- Tłuszcze trans zwiększają poziom złego cholesterolu, a obniżają poziom dobrego cholesterolu we krwi, przez co powodują miażdżycę, zwiększają ryzyko chorób naczyniowo-wieńcowych i sprzyjają tyciu.
- Utwardzony olej palmowy znajduje się w wielu produktach spożywczych, które dobrze znamy: chipsy, batony, ciastka, margaryna (kto pamięta z dzieciństwa słynną margarynę Palma, którą mama dodawała do każdego ciasta?)
Mówiąc krótko, każda świadoma żywieniowo osoba wie, że oleju palmowego trzeba unikać i kropka.
Pozostaje tylko pytanie, czy takie hasła jak „tłuszcze trans”, „miażdżyca”, „cukrzyca”, „otyłość” – potrafią odstraszyć konsumentów, zwłaszcza w chwili, kiedy mają ochotę na coś słodkiego? Przyznam się Wam szczerze, że mnie do unikania oleju palmowego o wiele bardziej przekonały newsy na temat orangutanów, niż porady dietetyków. Znacie historię orangutanki Hope? (Jeśli nie, to przygotujcie chusteczki.)
Przejdźmy teraz do istoty tego wpisu, a mianowicie – jakie produkty zawierają olej palmowy, a mogliście się tego nie spodziewać (albo po prostu nie pomyśleć o tym, żeby sprawdzić skład).
Mleko dla niemowląt: Bebilon, Humana, Bebiko i inne
Może dla wprawionych w bojach mam-ekolożek to żadna nowość, ale ja dopiero poznaję świat produktów dziecięcych i jestem w lekkim szoku. W wersji Bebilon 1 Pronutra-Advance czy też Bebiko 1 Nutri Flor+ olej palmowy pojawia się już na drugim miejscu składu produktu, jako składnik mieszanki olejów roślinnych. Na stronach producentów brakuje informacji, czy jest to olej utwardzony, ale nawet jeśli nie, to… pamiętajcie o orangutanach!
Cukierki i praliny: Raffaello, Ferrero Rocher, Michaszki firmy Mieszko, Ptasie Mleczko od Milki
Kto by tam sprawdzał skład słodyczy, którymi częstujemy się tylko od wielkiego dzwonu. A jednak są to całkiem popularne produkty, których sprzedaż mocno wzrasta w okolicach Dnia Babci czy świąt. Może więc następnym razem, zanim nakarmicie babcię olejem palmowym, przeczytajcie skład kupowanego prezentu.
Wszystkie produkty Kinder
Skoro już jesteśmy przy Ferrero, to nie można nie wspomnieć o produktach Kinder, które według reklam tak bardzo wspomagają rozwój dzieciaków… Niestety, jest to czysta fikcja. Wszystkie Kinder-słodycze, począwszy od Kinder Country („z dodatkiem ziaren 5 zbóż”, więc samo przez się wiadomo, że zdrowe), poprzez Mleczną Kanapkę (z dużą zawartością „mlecznego kremu” – cokolwiek to znaczy), a kończąc na Kinder Niespodziance (dzięki której „mamy czują się komfortowo z tym, co dają swoim dzieciom”) zawierają olej palmowy.
Batony zbożowe, przykładowo: Bakalland BA! banan, Oshee Vitamin Musli Bar Rodzynki
Niby to produkty dla sportowców i osób aktywnych, które dbają o zdrowie i bardziej świadomie dobierają produkty żywnościowe, a jednak producenci wierzą, że nie czytamy etykiet. W przypadku batonów Bakalland, producent na stronie i na opakowaniu chwali się brakiem olejów utwardzonych w składzie, pozostaje więc nam wierzyć, że olej palmowy zawarty zarówno w samych batonach, jak i polewie jest nieutwardzony. Oshee natomiast bez skrępowania przyznaje, że olej palmowy jest całkowicie utwardzony. Na szczęście, na rynku jest wiele batonów zbożowych niezawierających oleju palmowego w składzie.
Mrożone warzywa: Proste Historie zupa krem z białych i zielonych warzyw, Hortex warzywa na patelnię
Przyznam, że ta kategoria mnie zaskoczyła najbardziej. Mrożone warzywa zawsze kojarzyły mi się z produktem prostym, nieprzetworzonym (przecież sama mogę sobie dodać do nich oliwę, prawda?), a tu masz babo placek. Na szczęście wymienione wyżej mrożonki to rzadko spotykane niechlubne przykłady, ale to mi pokazuje, że zawsze warto zerknąć na skład przed zakupem nawet najprostszego produktu.
A w jakich produktach Wy znaleźliście olej palmowy w ogóle się tego nie spodziewając?
Trzeba mieć dużo czasu żeby czytać te wszystkie etykiety w sklepach. Najprościej chyba nie kupować produktów przetworzonych i z prostych składników przygotowywać samemu posiłki.
Nie taki diabeł straszny. Po pierwsze po krótkim czasie mamy już całą gamę produktów „przeczytanych”, których składu (ja staram się zwracać jeszcze uwagę na kraj produkcji) nie musimy sprawdzać ponownie. Po drugie, no nie przesadzajmy – w większości przypadków produkty spożywcze nie mają epopei w składzie, najwyżej fraszkę na kilka linijek. Nie trzeba też zwykle studiować jej w całości, jeśli na pierwszym miejscu w składzie jest cukier, albo na kolejnych inne składniki których nie planujemy zabrać do domu, to po prostu nie czytam dalej i odkładam. Ergo, nadkładamy ledwo kilka sekund, to znacznie mniej niż marnujemy na inne prozaiczne czynności.
Moje zdziwnienie to knorr bulionetka ale tylko warzywna i z kury, wołowa juz nie zawiera oleju pamlowego
Skupienie się na produktach szkodliwych lub nie analizując skład, może doprowadzić do paranoi. Warto poznać podstawowe powody dla których człowiek spożywa pokarmy, jak to robić i co ma decydujący wpływ na zdrowie i dobre samopoczucie. Oczywiście im mniejszy stopień przetworzenia tym lepiej, ale mieszkając w mieście, bez ogrodu naprawdę trudno sobie wyobrazić zadbanie o zdrowe jedzenie. Polecam Fritza Alberta Poppa – „Przekaz jedzenia”, co pozwoli nieco więcej zrozumieć.
Myślałam że mnie już aż tak bardzo nie zaskoczą produkty z tym olejkiem palmowym, a jednak był nawet w zwykłych żelkach, ręce opadają,, brak mi słów, wszystkich producentów tych pyszności i smakołyków z tym super olejem kazała bym jeść każdego dnia wszystkie posiłki z nim, no i oczywiście do higieny też żeby używali takich produktów z tą super substancją, życzyłabym im dużo, dużo, jak najwięcej zdrówka i smacznego. 🙂 💥