Jak zbudować uzasadnienie biznesowe dla ekologicznego projektu? Omówienie na przykładzie.

Każda zmiana, jaką wdrażamy w organizacji musi mieć swoje uzasadnienie. Powiem więcej – zmiana w kierunku zrównoważonego rozwoju powinna mieć w mojej opinii uzasadnienie dwojakiego rodzaju:

  1. Dane finansowe – nawet jeśli planowany zwrot będzie oscylował wokół zera lub będzie ujemny, to nie powinniśmy go pomijać.
  2. Informacje o wpływie danej zmiany na aspekty trudno policzalne, takie jak wizerunek firmy. W tym powinien ci pomóc artykuł „Dlaczego warto prowadzić biznes w sposób zrównoważony?”, który znajdziesz tutaj.

Skupmy się zatem na części finansowej. Na początku zaznaczę, że ten artykuł nie jest kierowany do osób zawodowo zajmującymi się finansami. Ten artykuł kierowany jest do osób z szeroko pojętego biznesu, które chcą w prosty sposób policzyć wpływ finansowy wprowadzanej zmiany. Także nawet jeśli nie jesteś z wykształcenia finansistką, to spokojnie sobie poradzisz, jedyne czego potrzebujesz to arkusz kalkulacyjny 🙂

Inwestycja

Zwykle na początku projektu niezbędna jest jakaś inwestycja. Oczywiście można znaleźć pomysły, gdzie inwestycja finansowa nie jest potrzebna (i bardzo do tego zachęcam), ale na potrzeby tego artykułu omówimy przypadek, gdzie poniesiemy na początku koszt inwestycyjny.

Zaplanujemy sobie zmianę wody dla pracowników w butelkach plastikowych na dystrybutory z wodą filtrowaną. Pracujemy w firmie zatrudniającej 50 osób. Pracownicy ulokowani są na 2 piętrach, mamy zatem 2 pomieszczenia, gdzie zapewniamy pracownikom wodę. Każdy pracownik wypija dziennie średnio 2 półlitrowe butelki wody. Uznajmy, że średnio pracownik jest w biurze przez 200 dni w roku.

Naszą inwestycją będzie zakup dystrybutorów wody filtrowanej – każdy kosztuje 2000 zł netto (od tej pory uznajmy, że w omawianym przykładzie posługujemy się tylko kwotami netto).

Mamy zatem koszty inwestycji:

  • zakup dystrybutorów: 2 * 2000 zł = 4000 zł

Pozostałe koszty nowego rozwiązania

Jak to w życiu bywa, nic nie jest proste 🙂 Sam zakup dyspozytorów wody, to dopiero początek. Dwa razy w roku musimy dokonać serwisu dystrybutorów i wymiany filtrów, jedna usługa kosztuje 250 zł. Mamy więc:

  • serwis dystrybutorów: 2 dystrybutory * 2 razy serwis * 250 zł = 1000 zł na rok

Co więcej, dystrybutory nie działają na energię słoneczną, a woda z kranu nie jest za darmo 🙂 Musimy więc te koszty też uwzględnić w naszej analizie.

Najpierw woda. Każdy pracownik spędza w pracy średnio 200 dni w roku (w sumie dni roboczych jest około 250). Każdy wypija ok. 1 litra dziennie wody. Opłatę za m3 wody dla uproszczenia ustalmy na 10 zł.

  • woda: 50 pracowników * 200 dni * 1 litr = 10 000 litrów = 10 m3 wody * 10zł = 100 zł

Załóżmy, że każdy dystrybutor będzie używany przez 2h dziennie – 1h na grzanie wody, 1h na chłodzenie. Dla uproszczenia policzymy średni pobór energii 400W. Korzystając z tego kalkulatora mamy koszt dzienny 1,07 zł. W tym ćwiczeniu uprościmy to sobie do 1 zł, ale jak będziesz robić taką analizę „w realu”, to pamiętaj, żeby odliczyć VAT i żeby nie zaokrąglać, bo każdy grosz się liczy 🙂 Mamy zatem:

  • prąd: 1 zł * 250 dni = 250 zł rocznie

Dlaczego 250 dni, a nie tak jak wcześniej 200? W roku mamy około 250 dni roboczych, a zakładamy, że biuro pracuje codziennie (i tym samym dyspozytory wody). Nie oznacza to, że każdy pracownik jest w pracy przez cały rok, mamy urlopy i chorobowe, dlatego przy zużyciu wody policzyliśmy 200 dni.

Zyski z nowego rozwiązania

Koszty inwestycji już policzyliśmy. Zastanówmy się zatem, ile zyskamy. W omawianym przykładzie naszym zyskiem będzie koszt starego rozwiązania, czyli zakupu 10 000 litrów wody rocznie w 0,5 litrowych butelkach. Cenę 1 butelki przyjmiemy na 60 groszy, potrzebujemy 20 000 butelek rocznie. Więc liczymy:

  • 20 000 butelek * 0,60 zł = 12 000 zł

Załóżmy, że transport mamy gratis 🙂

Jak szybko zwróci nam się inwestycja?

To jest pierwsze pytanie, na które powinniśmy sobie odpowiedzieć. W naszym przykładzie gołym okiem widać, że zwróci nam się bardzo szybko, bo nie potrzebujemy nawet roku! Ale policzmy to dokładnie:

4000 zł + 1000 zł + 100 zł + 250 zł = 5350 zł

Najpierw dzielimy koszty przez zyski: 5350/12000 = 0,45 i mnożymy to przez ilość miesięcy w roku 0,45 * 12 = 5,4 miesięcy. Czyli inwestycja zwróci nam się już w szóstym miesiącu.

Koszty vs zyski

Wiemy już, że inwestycja w dystrybutory wody zwróci nam się bardzo szybko – po niecałym pół roku trwania projektu. Ale chcielibyśmy przecież wiedzieć, jaki jest bilans finansowy tej zmiany. Porównajmy zatem koszty do zysków. Aby to zrobić, potrzebujemy znać czas trwania projektu. Załóżmy, że nasze dystrybutory mają 3 lata gwarancji, zatem przyjmiemy taki czas trwania przedsięwzięcia. Tutaj już wkracza Excel:

wyliczanie npv przykład

Mam nadzieję, że łatwo wywnioskujecie, jak zrobiłam powyższe wyliczenia w ostatniej kolumnie (niestety, nie można tutaj wkleić arkusza). Odjęłam koszty zmiany od oszczędności z niej płynących. Jak widzicie, sumarycznie, zyski znacznie przewyższają koszty, więc akceptację projektu mamy w kieszeni 🙂

NPV

„Hola, hola!” – powie akceptujący – „A wartość pieniądza w czasie?”. No właśnie. Wydać pieniądze trzeba teraz, a zyski będą w przyszłości. Jak wiadomo, pieniądz w ręku jest wart więcej, niż ten w przyszłości. Dlatego policzymy jeszcze NPV, czyli Net Present Value, naszego przedsięwzięcia.

NPV to obecna wartość danej kwoty z przyszłości, z uwzględnieniem dyskonta. Bardziej obrazowo można to opisać pytaniem: ile pieniędzy muszę włożyć dziś do banku, żeby za 3 lata przy danym oprocentowaniu mieć nasze przykładowe 4000 zł? Na potrzeby naszego przykładu przyjmiemy stopę dyskontową 6%. Na podstawie stopy dyskontowej trzeba wyliczyć czynnik dyskonta, ale nie będziemy tego robić. Skorzystamy z kalkulatora online, który zrobi to za nas. Mnożymy więc wydatki i oszczędności, jakie nam wyszły w kolejnych latach i mamy NPV:

przykład jak wyliczyć NPV inwestycji

Podsumowanie

Podsumowując, całkowity bilans finansowy zamiany wody w plastikowych butelkach na wodę filtrowaną z dyspozytora, z uwzględnieniem wartości pieniądza w czasie wynosi ponad 24 000 zł w ciągu 3 lat.

Teraz małe zadanie dla Ciebie, Czytelniku i Czytelniczko 🙂 Spróbuj samodzielnie policzyć, czy taka zmiana w dalszym ciągu byłaby opłacalna w dużo mniejszej firmie – 10 pracowników, dla których potrzebowalibyśmy jeden dyspozytor wody.

Daj znać, co sądzisz o takiej analizie i czego jeszcze byś oczekiwał jako właściciel lub osoba decyzyjna w biznesie.

Dodaj komentarz