Jak wprowadzić pierwszą ekologiczną zmianę w firmie

Niezależnie od tego, czy pracujesz w korporacji czy kilkuosobowej firmie, z pewnością zidentyfikujesz obszary, gdzie jest potencjał do wprowadzenia EKO zmian. Jeśli jesteś prezesem, to masz łatwo – wystarczy podjąć decyzję i zrobić (albo znaleźć kogoś, kto zrobi 🙂 ). Jeśli jednak obecnie zajmujesz inne stanowisko, niż CEO, to nic straconego. Możesz przecież przekonać osoby decyzyjne o tym, że warto zmianę przeprowadzić. Jak tego dokonać? Od czego zacząć?

Zacznij od czegoś małego

Spróbuj znaleźć pomysł, który nie wymaga ingerowania w pracę wielu osób lub departamentów ani inwestowania dużych pieniędzy. Wymyśl coś, co możesz wprowadzić w swoim najbliższym otoczeniu. Samodzielnie lub z udziałem kilku najbliższych współpracowników.

Zacznij od przedsięwzięcia, gdzie są duże szanse na sukces

Nic tak nie motywuje do dalszych wysiłków, niż sukces. A kto powiedział, że sukces musi być spektakularny i na miarę pierwszych stron gazet? Małe sukcesy budują kapitał „polityczny” na przyszłość. Ułatwiają uzyskanie poparcia i akceptację kolejnego pomysłu.

Jeśli masz duży pomysł, to spróbuj go rozbić na małe kawałki i zacząć od tego, który jest łatwy do znalezienia i zmierzenia oraz stanowi podstawę dla przyszłych zmian.

Znajdź wsparcie

Zastanów się, kto może wesprzeć inicjatywę i jak zaangażować tę osobę w opracowywanie, wdrażanie i publiczne wspieranie inicjatywy.

Zastanów się również, kto może opierać się zmianie. Spróbuj zaangażować te osoby, bo jeśli uda ci się je przekonać, to staną się najbardziej wiarygodnymi ambasadorami twojego przedsięwzięcia. Przede wszystkim wysłuchaj oponentów. Dowiedz się dlaczego nie widzą zmiany tak, jak ty. Najczęściej istnieje konkretny konkretny powód ich oporu lub po prostu nie widzą wartości w projekcie.

Miej jasny cel

Jak będzie wyglądać twoja organizacja po zakończeniu inicjatywy? Najlepiej, jeśli znajdziesz cel mierzalny, czyli będziesz potrafił/potrafiła dokładnie wykazać różnicę (ilościową, jakościową) przed i po wdrożeniu zmiany.

Świętuj sukces

Na koniec, nie zapomnij, żeby udostępnić rezultaty przedsięwzięcia jak najszerszej grupie osób i świętować sukces! Dobre, mierzalne wyniki zapewnią ci wsparcie w przyszłych projektach.

Nie zniechęcaj się niepowodzeniami

Nie zawsze wszystko idzie zgodnie z planem i nie zawsze wszystko udaje nam się zakończyć sukcesem. Przegrana bitwa jeszcze nie oznacza przegranej wojny 🙂 Każdy plan w zderzeniu z rzeczywistością okazuje się nieidealny, ponieważ nawet najbardziej genialny plan nie jest w stanie przewidzieć wszystkiego, co może się zdarzyć, ani wszystkich, których zmiana dotyczy. Czy to oznacza stratę czasu? Nie. Czas spędzony na planowaniu i nauka wyciągnięta z porażki zwiększa szansę na sukces w przyszłości.

***

Zapewne teraz zastanawiasz się, jaki pomysł mógłbyś/mogłabyś wdrożyć. Nie znając Twojej firmy nie podpowiem zbyt wiele, bo każda organizacja i każda sytuacja są inne. Ale oto kilka pomysłów, które mogłyby spełnić powyższe kryteria:

  • Eliminacja plastikowych naczyń i sztućców w kuchni i przy dystrybutorach wody poprzez zapewnienie odpowiedniej ilości naczyń i sztućców wielorazowego użytku.
  • Identyfikacja wydruków możliwych do zastąpienia cyfrowymi odpowiednikami lub całkowitej eliminacji (przy okazji może uda się uprościć proces).
  • Stworzenie bezpiecznej i zadaszonej rowerowni. Do tego idealną kontynuacją będzie zachęcanie pracowników do przyjeżdżania rowerem do pracy przez wdrożenie systemu grywalizacji lub innego rodzaju motywatora.
  • Znalezienie praktycznego zastosowania do odpadu, który powstaje w Twoim procesie. Może to być odpad okołoprodukcyjny albo związany z transportem (np. jakieś opakowanie).
  • Wdrożenie klarownych wytycznych dotyczących segregacji odpadów dla pracowników. Do tego, zapewnienie łatwo dostępnych pojemników do segregacji. Ten pomysł MUSI się wiązać z odpowiednim odbiorem i dalszym zarządzaniem śmieciami przez firmę odbierającą odpady z naszej organizacji.

I co, masz już jakiś pomysł? Jeśli tak, to podziel się nim z innymi. Jak nie masz pomysłu, to napisz do mnie – razem coś wymyślimy 🙂

Dodaj komentarz