Czym zająć roczne dziecko bez kupowania nowych zabawek

Myślę, że nie pomylę się bardzo, jeśli napiszę, że 99% rodziców kilku-, kilkunastomiesięcznych maluchów marzy o tym, aby spokojnie posprzątać, czy ugotować obiad. Niestety, krojenie warzyw albo odcedzanie wrzątku z dzieckiem wspinającym się po nogach jest równie wkurzające, co niebezpieczne.

Teraz, kiedy sama jestem rodzicem, już rozumiem dlaczego dzieci mają tyle zabawek. Po prostu rodzice starają się kupić sobie chwilę spokoju. Ale ponieważ ja jestem przeciwniczką kupowania nowych zabawek, staram się zajmować moje dziecko przedmiotami, które już mam w domu. Oto moje 8 pomysłów na to, czym zająć roczne dziecko bez udziału rodzica – może choć kilka z nich będzie dla ciebie czymś odkrywczym 🙂 Wszystkie wypróbowałam na około rocznym synku.

Pamiętaj, że dziecko musi być cały czas pod nadzorem osoby dorosłej. Poniższe rady mają na celu umożliwienie ci poobierania ziemniaków, a nie całkowitego pozbycia się dziecka na kilka(naście) minut. Pomimo, że przedmioty, które zaproponowałam są co do zasady bezpieczne, zawsze może wydarzyć się coś, co będzie wymagało twojej natychmiastowej reakcji.

1. Klucze

Zaczynamy od klasyki, czyli pęku kluczy. Dla dziecka klucze są przedmiotem o ciekawym kształcie, wydającym nowe dźwięki, a w dodatku takim, którego używają rodzice. Dodatkowo kluczami można dowolnie manipulować w rączkach. Zatem zabawa nimi jest nie lada atrakcją i możesz to wykorzystać również poza domem.

(Zanim wręczysz dziecku klucze warto je zdezynfekować i upewnić się, że nic od nich nie odpadnie.)

2. Przedmioty kuchenne

W tej kategorii pole do manewru mamy naprawdę szerokie. Takie rzeczy jak: silikonowa łopatka, metalowa trzepaczka, sitko, łyżki, garnki mogą zapewnić naszym pociechom rozrywkę nawet na kilkanaście minut. A jak maluch ząbkuje, to silikonowe przedmioty będzie sobie z przyjemnością podgryzał.

3. Kilka pojemników różnego rozmiaru

Około roku dziecko wkracza w fazę sortowania i przekładania. W związku z tym zaczynają mu się podobać wszelkie pojemniki takie jak: miski, doniczki, garnki, pudełka. Najlepiej jeśli są różnych rozmiarów i można je wkładać jeden do drugiego.

czym zająć kilkumiesięczne dziecko

4. Pojemnik + przedmioty do przekładania

A jeszcze lepiej, jeśli do pojemników dodamy niewielkie przedmioty, które można do nich wkładać, a potem z nich wyciągać. Tutaj też warto użyć tego, co już mamy w domu. Na pewno twoje dziecko posiada jakieś klocki, zwierzątka albo inne małe zabawki. Wysyp je na podłogę i pokaż dziecku, jak wkładać je do pojemnika. Maluch po chwili powinien podchwycić o co chodzi i sam kontynuować zabawę.

Do przekładania idealne też będą chrupki, szyszki, a nawet ubrania (ja na przykład zaciągam synka do roboty przy sortowaniu prania).

zabawki zero waste dla rocznego dziecka

5. Przedmioty wydające głośne dźwięki

Można kupić dziecku grającą zabawkę, a można uczyć je prawdziwych dźwięków występujących w otoczeniu. Dzieciaki uwielbiają hałasujące przedmioty, dlatego możesz kupić sobie kilka minut spokoju przy dźwiękach domowej orkiestry 😉 Przykładowe gadżety to:

  • metalowa/szklana miska + łyżka,
  • garnek + pokrywka,
  • plastikowa butelka (uwaga na zakrętkę! dokręć butelkę mocno albo pozbądź się całkowicie zakrętki),
  • sztućce – im więcej, tym lepiej (mój syn uwielbia rozładowywać ze mną zmywarkę – dostaje koszyk ze sztućcami i jego zadaniem jest przełożyć je do podstawionego garnka).

domowe zabawy dla małego dziecka

6. Jedzenie

Kto powiedział, że jeść trzeba zawsze przy stole? W końcu sami lubimy podgryzać różne przekąski czytając książkę, czy oglądając film. Daj dziecku na podłodze miseczkę malin czy borówek i masz 10 minut spokoju. Możesz to potraktować jako deser po zjedzonym obiedzie albo niezależną przekąskę.

Niestety, potem trzeba będzie posprzątać, ale rachunek jest prosty: 10 minut spokoju – 1 minuta na sprzątanie = 9 minut dla siebie.

7. Gazeta lub książka

Jeśli tylko masz egzemplarz, który może ulec całkowitej anihilacji 🙂 Nie wiem, jak to działa, ale rwanie i gięcie papieru jest wyjątkowo fascynującym zajęciem dla dzieci. (Możesz użyć tej super-pomocy, jeśli nie masz niszczarki.)

8. Szuflada

Trudno o większą atrakcję dla dziecka niż pełna szuflada, zwłaszcza taka, której nie wolno otwierać. Jeśli tylko masz możliwość, to możesz wykorzystać tę naturalną fascynację do wybebeszania zawartości szuflad i przygotować jedną specjalnie na te cele. Możesz do niej włożyć tak naprawdę wszystkie przedmioty wymienione w poprzednich punktach. Szuflada jest o tyle dobrą zabawą, że powinna zająć stosunkowo najwięcej czasu. Jak będziesz mieć szczęście, to może po pełnym rozładunku uda ci się namówić malucha do ponownego włożenia wszystkich rzeczy do szuflady. I tak w kółko 😉

***

Pamiętajmy, że każde dziecko jest inne. Jeden maluch uwielbia układanki, a inny kolorowe obrazki. Jeśli żaden z powyższych sposobów nie będzie dla ciebie przydatny, obserwuj swoje dziecko. Czym lubi się zajmować, kiedy nie moderujesz jego zabawy? Za jakie przedmioty najchętniej chwyta? W jakie miejsca idzie lub pełza? Na pewno znajdziesz pomocne dla siebie wskazówki.

Z mojego doświadczenia wynika, że musi być efekt nowości. Wszystkie wymienione przeze mnie przedmioty są fajne, ale tylko na kilkanaście minut. Potem już się rozglądamy za czymś nowym 😉

A może masz pomysł na to, czym zająć roczne dziecka, którą można dopisać do tej listy? Jeśli tak, to koniecznie podziel się nim w komentarzu.

Dodaj komentarz