#19 Kupuj rzeczy z recyklingu

Jesteśmy w momencie, kiedy nasze społeczeństwo przechodzi dosyć trudną transformację dotyczącą segregacji odpadów. Dlaczego trudną? Po pierwsze, poprawna segregacja jest cholernie trudna – każdy kto segreguje ten wie. A po drugie, ludziom, którzy przez kilkadziesiąt lat nie musieli segregować śmieci po prostu ciężko jest nagle zacząć to robić. Trzeba zorientować się co i jak, wygospodarować miejsce w kuchni na dodatkowe kosze i jeszcze tolerować sąsiadów, którzy mają to gdzieś i wyrzucają wszystko do zmieszanych.

➡️ O tym po co segregujemy odpady, czy ma to sens oraz jak segregować pisałam tutaj.

➡️ O tym dlaczego segregacja jest nieunikniona pisałam z lekkim przymrużeniem oka tutaj.

Dzisiaj natomiast chciałabym Was zachęcić do wsparcia całego systemu odzysku surowców z drugiej strony tego procesu – poprzez kupowanie rzeczy z recyklingu. Dlaczego to takie ważne? Są przynajmniej dwa istotne powody.

1. Minimalizujemy pozyskanie nowych surowców

To dosyć oczywiste. Jeśli kupujemy papier z recyklingu, to nie trzeba wycinać drzew (albo trzeba ich wyciąć dużo mniej).

Jeśli kupimy coś w opakowaniu plastikowym z recyklingu to nie produkujemy nowych śmieci, tylko niejako używamy starych, które zostały przetworzone. Oznacza to również dużą oszczędność energii w stosunku do nowych surowców.

Podobnie rzecz ma się ze szkłem. Recykling stłuczki szklanej pozwala ograniczyć zużycie surowców (piasku, wapienia, sody, etc.) oraz wody nawet o 50% i energii o około 30% (źródło).

2. Wspieramy przemysł recyklingu

Przemysł recyklingu jest bardzo młody i niezbyt dobrze rozwinięty. Natomiast branże, które wydobywają, uprawiają czy zbierają nowe surowce są niezwykle dobrze rozwinięte. Prześledźmy na szybko taki przykład, który usłyszałam u pewnego amerykańskiego profesora. Przerobiłam go na polskie realia:

Przemysł naftowy może wydobywać ropę 200 km od najbliższego lądu. Może na wodach o głębokości 1 km wywiercać studnie głębokie na kolejny kilometr. Po wydobyciu ropy, przedsiębiorstwa naftowe transportują ją na brzeg, rafinują, a następnie transportują do miejsca, gdzie my wlewamy paliwo do baku naszego samochodu, często tysiące kilometrów od miejsca wydobycia. Benzyna kosztuje 5 zł za litr, z czego 55% to podatki. Czyli rzeczywisty koszt paliwa dostarczanego na stacje benzynowe wynosi 2,25 zł za litr.

Dla porównania, woda Cisowianka Perlage w szklanej butelce (bo przecież w innej nie kupujemy, prawda? :D) kosztuje 3 zł za 0,7 l, co daje 4,40 zł za litr. Czyli dwa razy więcej, niż benzyna. Czy to nie świadczy o nieprawdopodobnie zaawansowanym poziomie rozwoju przemysłu paliwowego?

Skoro te „podstawowe” branże potrafią robić takie rzeczy i jednocześnie dostarczać produkty w niskiej cenie, to podmioty zajmujące się recyklingiem, aby konkurować, muszą znaleźć sposoby na zwiększenie wydajności i obniżenie kosztów. Jeśli będziemy kupować więcej materiałów i przedmiotów z recyklingu, możemy im pomóc to zrobić.

Zwiększenie popytu na przedmioty z recyklingu jest najlepszą rzeczą, jaka może się zdarzyć z ich punktu widzenia. Zyskają na tym nie tylko te przedsiębiorstwa, ale my wszyscy.

Co warto kupować z recyklingu?

  • papier toaletowy (dostępny np. w Lidlu, Biedronce), ręczniki papierowe (są w Rossmannie)
  • papier do drukarki
  • koperty, torebki, opakowania papierowe
  • produkty w opakowaniach plastikowych z recyklingu, np. środki chemiczne Frosch czy Klar (dostępne w Rossmannie)
  • akcesoria szklane: szklanki, butelki, wazony, np. takie
  • ubrania i buty (np. wykonane z przerobionego tworzywa PET), np. Patagonia, Adidas
  • szczoteczki do zębów, np. takie z Rossmanna

Przychodzi ci do głowy jakiś produkt z recyklingu, którego nie ma na liście? Koniecznie mi o tym napisz 🙂

Ten artykuł jest częścią serii #100 nawyków, która opisuje proste sposoby na bardziej ekologiczne życie. Listę wszystkich wpisów tego cyklu znajdziesz TUTAJ.

Dodaj komentarz