Święta, dzień dziecka, urodziny, święty Mikołaj… Każdy kto ma w rodzinie dziecko wie, z czym wiążą się te daty. Z jednym pytaniem, które tłucze nam się po głowie. Co by tu kupić?
Jeśli nie lubisz tandety i dbasz o środowisko, to z pewnością chcesz uniknąć kupna pierwszej lepszej zabawki, która za chwilę wyląduje na śmietniku. Przychodzę ci zatem z pomocą – listą 9 zabawek, które sprawią radość nawet dziecku, które „ma wszystko”. W większości są to zabawki na każdą kieszeń, a jednocześnie produkty dobre jakościowo.
Prezenty dla dzieci a ekologia
Zanim przejdziemy do listy konkretnych pomysłów, pochylmy się chwilę nad tym, co możemy ogólnie zrobić, aby prezent dla dziecka był (w miarę) ekologiczny.
Wiadomo – dzieciaki w trymiga potrafią obrócić w perzynę każdy przedmiot. Ale z własnego doświadczenia wiem, że niektóre zabawki są na to bardziej odporne, a inne wcale. Warto więc inwestować w przedmioty porządne, wysokojakościowe. Zaproponowane przeze mnie poniżej produkty takie właśnie są. Nie powiem „niezniszczalne”, ale „trudnozniszczalne” będzie dobrym określeniem 😉
Co jeszcze możemy zrobić, aby pokłonić się matce naturze przy wyborze prezentu dla dziecka?
- Zapytać rodziców, czego ich dziecko potrzebuje. Być może to banalne, ale wieeeele osób kupuje prezenty w ciemno, po czym okazuje się, że dziecko już posiada podobną zabawkę albo nie lubi danego typu przedmiotów. Pamiętaj, że rodzice są najlepszym doradcą i to żaden wstyd zapytać, czego potrzebuje ich maluch. Jeśli rodzice uparcie twierdzą, że niczego (znam, znam ;)) to można podesłać im dwa, trzy linki do wyboru.
- Kupić zabawkę z drugiej ręki (zwłaszcza, jeśli szukasz czegoś dla własnego dziecka). Na Vinted można znaleźć zabawki, jak nowe i do tego znacznie taniej, niż w sklepie.
- Kupić zabawkę, która będzie używana długo. Na pewno to znacie – radość dziecka z nowej zabawki potrafi trwać dosłownie minutę, po czym rzuca ją w kąt i wraca do innych zajęć. Tego nie chcemy. Dlatego na poniższej liście umieściłam tylko i wyłącznie zabawki, których nasz synek używał przez co najmniej kilka miesięcy (czasem z przerwami, ale to naturalne).
- Zwracać uwagę na tworzywo, z jakiego wykonana jest zabawka. Ja najbardziej lubię zabawki drewniane, ale zdarzają się też na rynku inne perełki, np. śmieciarka z plastiku z recyklingu. O bezpieczeństwie nawet nie wspominam, ponieważ zabawki sprzedawane w Europie muszą obowiązkowo posiadać certyfikaty bezpieczeństwa. Z tego powodu odradzam kupowanie zabawek (i wszystkiego innego) na chińskich portalach typu AliExpress. Chyba nie chcesz oszczędzać na zabawkach kosztem zdrowia własnego dziecka?
- Jeśli zabawka nie przypadła naszemu dziecku do gustu, to puścić ją w dalszy obieg. Można wystawić na Allegro, Olx, Vinted albo oddać komuś za darmo.
Oto moje propozycje prezentów dla rocznego lub 1,5-letniego dziecka.
Drewniany kulodrom
Zaczynam od największego zaskoczenia. Kupiliśmy naszemu synkowi kulodrom w prezencie na roczek trochę z braku pomysłu na coś lepszego. Ten prezent okazał się jednak strzałem w dziesiątkę. Być może w turlających się kulkach jest jakaś magia, bo Hugo do dziś lubi z nimi kombinować.
Nasz egzemplarz to Gąsienica od firmy Janod. Do kupienia tutaj.
Bajki
Chyba nikogo nie muszę przekonywać, że dziecku warto czytać od urodzenia (a niektórzy zaczynają jeszcze wcześniej). O ile 2-miesięcznemu bobaskowi nie robi różnicy, czy czytasz mu wiersze Brzechwy, czy encyklopedię, to roczniak już rozumie historie i lubi z książką się bawić. Ponieważ sama mam hopla na punkcie książek, to właśnie bajek Hugo ma najwięcej. W naszej obszernej bajkowej bibliotece największe hity czytelnicze to (obrazki są linkami – klikając w obrazek zostaniesz przeniesiona na stronę produktu w portalu Ceneo):
- Pucio – wszystkie części, choć na razie najulubieńsza jest pierwsza.
Albo tańsze egzemplarze w wersji mini:
- Jano i Wito – również wszystkie części
- Kicia Kocia i Nunuś z okienkami
Drewniana piramida
Tę zabawkę zna każdy z nas. To ucieleśnienie zdania, że proste jest piękne. Kolorowe krążki nakładane na drewniany drążek uczą nie tylko rozróżniania barw, ale również motoryki, a na późniejszym etapie rozróżniania elementów różnej wielkości. Nie pamiętam, z jakiej firmy jest nasz egzemplarz, ale większość wygląda dosyć podobnie.
Można zainwestować w najprostszą piramidę (do kupienia tutaj):
A można pójść w bardziej wyrafinowaną wersję (do kupienia tutaj):
Pojazd
Moje dziecko jest chłopcem, ale założę się, że pojazdy będą też atrakcyjnym prezentem dla dziewczynki. Dla dziecka to niesamowite doświadczenie, że coś może jeździć. Można to ciągnąć, pchać, a czasem nawet jeździ samo 😉 Z wszystkich pojazdów, jakie mamy za najlepszy prezent uważam samochód z narzędziami od Janod (do kupienia tutaj).
Podoba mi się to, że kiedy Hugonowi znudziła się już funkcja jeżdżenia, dorósł do manipulowania wszystkimi śrubkami i narzędziami wchodzącymi w skład tego pojazdu. Tym sposobem, po pół roku użytkowania ta zabawka nadal jest z nami.
Pchacz
Pchacz jest świetnym prezentem dla dziecka, które nie potrafi jeszcze chodzić. Pchacze zwykle mają dodatkowe funkcjonalności w postaci klocków albo różnych pokręteł, dlatego spełniają dwie funkcje – nauki chodzenia i zabawy. Hugo dostał na swoje pierwsze urodziny pchacz od Little Dutch i od razu postawił z nim swoje pierwsze kroki. To było wydarzenie!
Maskotka
Jeśli szukasz prezentu dla dziecka, które niedługo zaczyna przygodę ze żłobkiem, to dobrym pomysłem może być maskotka. Spora część dzieciaków ma silną potrzebę posiadania bliskiego przyjaciela w tym trudnym okresie i DOBREJ JAKOŚCI maskotka może być świetnym prezentem.
Podkreślam tę dobrą jakość, bo trzeba pamiętać, że dziecko wszystko bierze do buzi, jeśli więc kupimy taniego misia, z którego „sierść” się sypie, to trzeba się liczyć z tym, że zostanie ona skonsumowana przez malucha.
Ulubieńcem Hugona jest „Hopa Hopa”, czyli króliczek od Jellycat (do kupienia tutaj):
Pierwsza gra
Ukończony rok to dobry moment, aby zaszczepiać powoli dziecku miłość do planszówek 😉 Oczywiście gra dla takiego dziecka nie będzie miała mechaniki atrakcyjnej dla nas – dorosłych – ale w mojej ocenie i tak zdecydowanie warto wybrać taki prezent. My kupiliśmy grę Pucio Pierwsze Zabawy, która ma aż 6 wariantów zabaw dla dzieci na różnym etapie rozwoju. Parę obrazków już zgubiliśmy, ale nadal jestem bardzo zadowolona z tej zabawki. Do kupienia tutaj.
Kostki do układania
Ta zabawka to moje odkrycie roku. Głównie dlatego, że nie zdawałam sobie sprawy z jej istnienia. Ale również dlatego, że jest bardzo prosta, a jednocześnie mega wciągająca dla dziecka. Ilość sposobów, na które można się bawić tymi kostkami jest czasem dla mnie zadziwiająca 😉 My mamy aż 2 komplety:
- Trefl – do kupienia tutaj:
- Djeco – do kupienia tutaj:
Zabawki do kąpieli
Ostatnia kategoria to zabawki kąpielowe, w których mam najmniej doświadczenia, ale jednocześnie które uważam za świetny prezent dla dziecka. Dlaczego? Widzę, jaką świetną okazją do zabawy i poznawania świata (np. praw fizyki) jest dla dziecka kąpiel. Zabawki mogą też posłużyć na zachętę dziecku, które akurat dziś nie ma ochoty na pluskanie. Teoretycznie do tych celów można użyć każdej zabawki, która pod wpływem wody nie ulegnie zniszczeniu, ale z pewnością produkty przystosowane typowo do kąpieli będą trwalsze.
Z zabawek typowo kąpielowych korzystamy z książeczek, np:
Ale możecie też rozważyć takie cuda, jak rurki kąpielowe (do kupienia tutaj):
***
Warto pamiętać, że każde dziecko jest inne, dlatego zabawki, których nasz synek używał miesiącami dla innego dziecka mogą nie być aż tak atrakcyjne. Im lepiej znamy obdarowywanego, tym łatwiej będzie nam dobrać dopasowany prezent.
Linki w powyższym artykule są tzw. linkami afiliacyjnymi. Oznacza to, że jeśli dokonasz zakupu za ich pośrednictwem, to nie poniesiesz żadnych dodatkowych kosztów, a mały procent kwoty zakupu poleci do mnie. Nie ma to żadnego wpływu na moją ocenę produktów. Za wyjątkiem ostatniej pozycji, polecam tylko zabawki, które wypróbowaliśmy w naszym domu i jesteśmy z nich naprawdę zadowoleni.
A Wy co polecacie?