Czy wesele zero waste jest możliwe?

Czy wesele zero waste jest w ogóle możliwe? Jak takie wesele zorganizować? Może któraś przyszła para młoda zadaje sobie takie pytania. Spieszę więc z pomocą.

Wesele zero waste jest oczywiście możliwe, ale w mojej opinii bardzo, bardzo trudne do zorganizowania. Jeśli chcemy całe nasze święto podporządkować idei ekologii, to super – zróbmy tak. Ale jeśli mamy inne priorytety, np. zadowolenie gości lub własny komfort, to bezodpadowe wesele może nie współgrać z niektórymi z nich.

Ale, ale! Nie ma co się załamywać, pamiętajmy, że wesele może być less waste. Oto lista pomysłów na ekologiczne wesele. Warto wykorzystać choćby kilka z nich.

Czytaj dalej „Czy wesele zero waste jest możliwe?”

#26 Naprawiaj, zamiast wyrzucać

Wielokrotnie już rozmawialiśmy o tym, że ograniczenie konsumpcji jest kluczowe, jeśli chcemy żyć ekologicznie. Pierwsze nawyki z serii dotykały tematów ograniczania zakupów ubrań, żywności, kosmetyków i innych rzeczy.

Ograniczenie zachcianek i niemarnowanie żywności jest mega istotne. Jednak nie ma co się czarować, nawet jeśli jesteśmy minimalistami, czasem potrzebujemy jakiegoś przedmiotu. A jak wszyscy dobrze wiemy, przedmioty codziennego użytku się zużywają, a co za tym idzie – psują, drą, łamią i rozbijają.

I dzisiaj będzie właśnie o tym, dlaczego lepiej naprawiać, niż kupować nowe i jakich rzeczy może to dotyczyć. Zaczynamy.

Czytaj dalej „#26 Naprawiaj, zamiast wyrzucać”

Czym zająć roczne dziecko bez kupowania nowych zabawek

Myślę, że nie pomylę się bardzo, jeśli napiszę, że 99% rodziców kilku-, kilkunastomiesięcznych maluchów marzy o tym, aby spokojnie posprzątać, czy ugotować obiad. Niestety, krojenie warzyw albo odcedzanie wrzątku z dzieckiem wspinającym się po nogach jest równie wkurzające, co niebezpieczne.

Teraz, kiedy sama jestem rodzicem, już rozumiem dlaczego dzieci mają tyle zabawek. Po prostu rodzice starają się kupić sobie chwilę spokoju. Ale ponieważ ja jestem przeciwniczką kupowania nowych zabawek, staram się zajmować moje dziecko przedmiotami, które już mam w domu. Oto moje 8 pomysłów na to, czym zająć roczne dziecko bez udziału rodzica – może choć kilka z nich będzie dla ciebie czymś odkrywczym 🙂 Wszystkie wypróbowałam na około rocznym synku.

Pamiętaj, że dziecko musi być cały czas pod nadzorem osoby dorosłej. Poniższe rady mają na celu umożliwienie ci poobierania ziemniaków, a nie całkowitego pozbycia się dziecka na kilka(naście) minut. Pomimo, że przedmioty, które zaproponowałam są co do zasady bezpieczne, zawsze może wydarzyć się coś, co będzie wymagało twojej natychmiastowej reakcji.

Czytaj dalej „Czym zająć roczne dziecko bez kupowania nowych zabawek”