#12 Używaj kubeczka menstruacyjnego

300 lat. Nawet tyle rozkłada się używana przez Ciebie kilka godzin podpaska. W ciągu życia przeciętna osoba menstruująca produkuje 130kg śmieci w postaci produktów do higieny intymnej. Sporo, prawda? Właśnie dlatego dziś rzecz będzie o kubeczkach menstruacyjnych.

Pierwszy kubeczek menstruacyjny został opatentowany w 1932 roku (!), jednak na zyskanie dużej popularności ten wynalazek musiał jeszcze długo poczekać. Początkowo produkowany z gumy, następnie z silikonu, który okazał się strzałem w dziesiątkę ze względu na bezpieczeństwo użytkowania. Obecnie zdecydowana większość kubeczków menstruacyjnych jest produkowana z silikonu medycznego, który nie wchłania płynów menstruacyjnych, a do tego jest hipoalergiczny i niezwykle trwały. Ten niepozorny pojemnik, zaaplikowany rano, potrafi dać nam wytchnienie na cały dzień i sprawić, że zapomnimy, że w ogóle mamy okres. Lista jego zalet jest naprawdę ogromna i przekonywująca.

Czytaj dalej „#12 Używaj kubeczka menstruacyjnego”

Wyprawka dla dziecka a ekologia

Na wstępie od razu wam wyznam, że to nie będzie mój wpis chwały. Kompletowanie wyprawki dla dziecka okazało się zadaniem dalece trudniejszym pod kątem ograniczenia zakupów, niż podejrzewałam (zwłaszcza dla mnie, bo Bartek był gotów odpuścić więcej rzeczy). Wydaje mi się, że małe sukcesy, jakie udało nam się osiągnąć zawdzięczamy osobom, które nam podarowały ubranka i parę innych przedmiotów dla malucha. Gdyby nie to, pewnie w wielu przypadkach skończyłoby się ich zakupem… Oto małe podsumowanie naszych decyzji zakupowych dla dziecka.

Czytaj dalej „Wyprawka dla dziecka a ekologia”

#11 Oszczędzaj wodę

Czy wiecie, że z wszystkich katastrof klimatycznych, którymi „straszą” nas media, tą która może najszybciej dotknąć nas – ludzi żyjących w Polsce – jest brak wody pitnej? Osoby mieszkające w centrum naszego kraju miały już być może okazję w tym roku odczuć na własnej skórze, co oznacza brak wody. Zanim przejdziemy do meritum, chciałabym podzielić się z wami dwoma infografikami znalezionymi na blogu o… wodzie, oczywiście:

Prawdopodobnie strzałem w kolano jest, aby na samym początku artykułu o tym, jak oszczędzać wodę, przekazać wam informację, że aż 74% wody w Polsce zużywane jest przez przemysł, a jedna elektrownia węglowa co 3 minuty zużywa ilość wody, jaka zmieści się w basenie olimpijskim… Właściwie każdy z nas mógłby teraz machnąć ręką i stwierdzić, że mój wpływ jako jednostki jest tak mikroskopijny, że nie warto się starać. Cóż, może i racja, a może… jednak warto podejmować kroki ku temu, żeby zrobić coś dobrego dla planety (a przy okazji zaoszczędzić trochę na rachunkach)? No to lecimy – jak oszczędzać wodę?

Czytaj dalej „#11 Oszczędzaj wodę”

Ciąża a ekologia

Ten wpis powstawał przez 2 miesiące, aż się zastanawiałam, czy nie będę go publikować ze szpitala. Ale nie, udało się go dokończyć jeszcze w domu! Jest nieco dłuższy, niż inne teksty, nie znajdziecie w nim też zbyt wiele porad, jak żyć… Ale czułam potrzebę spisania gdzieś swoich refleksji na temat ciąży i ekologii.  A nuż komuś się to będzie chciało przeczytać. Dajcie znać w komentarzach, czy ktoś miał przemyślenia podobnego typu, czy po raz kolejny muszę uznać, że jestem dziwolągiem 🙂

Czytaj dalej „Ciąża a ekologia”