#8 Segreguj odpady

Początkowo sądziłam, że segregowanie odpadów to będzie numer #1 na liście nawyków ku less waste. Jednak stwierdziłam, że po pierwsze powinniśmy produkować mniej odpadów (i na tym skupiało się wszystkie 7 dotychczasowych nawyków), a dopiero po drugie zastanawiać się co z nimi zrobić. Dzisiaj więc kilka słów o segregacji śmieci. Czy warto, po co to robimy i jak robić to dobrze.

Czytaj dalej „#8 Segreguj odpady”

Zakupy z własnymi opakowaniami – historia z życia wzięta

Ostatnio było o tym, żeby podczas zakupów eliminować plastik, głównie poprzez pakowanie produktów we własne pudełka lub woreczki. Na pewno są wśród was osoby, które mają problem z wyrażaniem swoich potrzeb albo proszeniem o coś (zwłaszcza kogoś obcego). I ten problem może się pojawić, kiedy myślimy o tym, żeby poprosić sprzedawcę o zapakowanie czegoś w nasze własne pudełko. „Co ja tu będę publicznie się błaźnić?”, „Po co robić kłopot sprzedawcy?”, „Będzie siara, jak mi odmówi”, „Ludzie w kolejce pomyślą, że ze mnie jakiś ekofreak/ufoludek” – to tylko niektóre z myśli, które mogą przepływać przez głowę takiej osoby. Przyznam się, że ja takie myśli czasami miewam. Dlatego dzisiaj chciałabym Wam opowiedzieć krótką historię o moich początkach z proszeniem sprzedawców o zapakowanie produktów w przyniesione przeze mnie opakowania.

Czytaj dalej „Zakupy z własnymi opakowaniami – historia z życia wzięta”

#7 Eliminuj plastik z zakupów

Było już o podstawach, czyli o tym, żeby chodzić na zakupy z własną torbą – nawyk #5 . Idziemy więc za ciosem o krok dalej. Jak następnym razem zrobicie zakupy, to spróbujcie zrobić taki eksperyment. Połóżcie je wszystkie na stole i zobaczcie, ile plastiku przynieśliście do domu. Ile z tego jest jednorazowym opakowaniem? Czy gdybyście chcieli, to dałoby wyeliminować chociaż część, chociaż jeden z tych śmieci? Ja czasami takie eksperymenty robię, poniżej wyniki moich przemyśleń 🙂

Czytaj dalej „#7 Eliminuj plastik z zakupów”

Recykling, downcycling i upcycling – o co w tym chodzi

Ręka do góry, kto nigdy nie słyszał o recyklingu! Żadnych rąk? No to wspaniale – wszyscy znają podstawy ekologii, koniec wpisu 😉 No dobra, dla tych, którzy przyznają się sami przed sobą, że tak do końca nie wiedzą, czym konkretnie jest ten recycling oraz jego młodsi bracia – upcycling i downcycling – stworzyłam krótki przewodnik. Jak zwykle w prostych słowach.

Czytaj dalej „Recykling, downcycling i upcycling – o co w tym chodzi”

#6 Używaj ponownie rzeczy, które już są śmieciami

Być może wiecie już z poprzedniego wpisu z serii #100 nawyków, że jestem wielką zwolenniczką ponownego używania plastikowych reklamówek. Ale być może nie wiecie, że staram się używać ponownie wszystkiego, co wpadnie mi w ręce 🙂 Na pierwszym miejscu są tutaj oczywiście śmieci. Dzisiaj chciałabym zachęcić was do tego samego i pokazać kilka przykładów, które może kogoś natchną.

Czytaj dalej „#6 Używaj ponownie rzeczy, które już są śmieciami”

Najprostszy sposób na pasteryzację obiadu

Był u nas taki wpis, gdzie zastanawialiśmy się, jak kupować mniej jedzenia oraz go nie marnować. Wspominałam w nim o tym, że jeśli ugotowało nam się za dużo obiadu, to warto nadwyżkę zamrozić lub zapasteryzować. Co do mrożenia – wiadomo, każdy wie o co chodzi i jak to zrobić. Z pasteryzacją (inaczej zwaną wekowaniem) zaczynają się schody i wszystkim wydaje się, że to mega skomplikowane. Dlatego dzisiaj chciałam Wam przedstawić mój banalny sposób na pasteryzację posiłków w piekarniku.

Czytaj dalej „Najprostszy sposób na pasteryzację obiadu”