Początkowo sądziłam, że segregowanie odpadów to będzie numer #1 na liście nawyków ku less waste. Jednak stwierdziłam, że po pierwsze powinniśmy produkować mniej odpadów (i na tym skupiało się wszystkie 7 dotychczasowych nawyków), a dopiero po drugie zastanawiać się co z nimi zrobić. Dzisiaj więc kilka słów o segregacji śmieci. Czy warto, po co to robimy i jak robić to dobrze.
Miesiąc: czerwiec 2019
Zakupy z własnymi opakowaniami – historia z życia wzięta
Ostatnio było o tym, żeby podczas zakupów eliminować plastik, głównie poprzez pakowanie produktów we własne pudełka lub woreczki. Na pewno są wśród was osoby, które mają problem z wyrażaniem swoich potrzeb albo proszeniem o coś (zwłaszcza kogoś obcego). I ten problem może się pojawić, kiedy myślimy o tym, żeby poprosić sprzedawcę o zapakowanie czegoś w nasze własne pudełko. „Co ja tu będę publicznie się błaźnić?”, „Po co robić kłopot sprzedawcy?”, „Będzie siara, jak mi odmówi”, „Ludzie w kolejce pomyślą, że ze mnie jakiś ekofreak/ufoludek” – to tylko niektóre z myśli, które mogą przepływać przez głowę takiej osoby. Przyznam się, że ja takie myśli czasami miewam. Dlatego dzisiaj chciałabym Wam opowiedzieć krótką historię o moich początkach z proszeniem sprzedawców o zapakowanie produktów w przyniesione przeze mnie opakowania.
Czytaj dalej „Zakupy z własnymi opakowaniami – historia z życia wzięta”
#7 Eliminuj plastik z zakupów
Było już o podstawach, czyli o tym, żeby chodzić na zakupy z własną torbą – nawyk #5 . Idziemy więc za ciosem o krok dalej. Jak następnym razem zrobicie zakupy, to spróbujcie zrobić taki eksperyment. Połóżcie je wszystkie na stole i zobaczcie, ile plastiku przynieśliście do domu. Ile z tego jest jednorazowym opakowaniem? Czy gdybyście chcieli, to dałoby wyeliminować chociaż część, chociaż jeden z tych śmieci? Ja czasami takie eksperymenty robię, poniżej wyniki moich przemyśleń
Recykling, downcycling i upcycling – o co w tym chodzi
Ręka do góry, kto nigdy nie słyszał o recyklingu! Żadnych rąk? No to wspaniale – wszyscy znają podstawy ekologii, koniec wpisu No dobra, dla tych, którzy przyznają się sami przed sobą, że tak do końca nie wiedzą, czym konkretnie jest ten recycling oraz jego młodsi bracia – upcycling i downcycling – stworzyłam krótki przewodnik. Jak zwykle w prostych słowach.
Czytaj dalej „Recykling, downcycling i upcycling – o co w tym chodzi”
#6 Używaj ponownie rzeczy, które już są śmieciami
Być może wiecie już z poprzedniego wpisu z serii #100 nawyków, że jestem wielką zwolenniczką ponownego używania plastikowych reklamówek. Ale być może nie wiecie, że staram się używać ponownie wszystkiego, co wpadnie mi w ręce Na pierwszym miejscu są tutaj oczywiście śmieci. Dzisiaj chciałabym zachęcić was do tego samego i pokazać kilka przykładów, które może kogoś natchną.
Czytaj dalej „#6 Używaj ponownie rzeczy, które już są śmieciami”
Najprostszy sposób na pasteryzację obiadu
Był u nas taki wpis, gdzie zastanawialiśmy się, jak kupować mniej jedzenia oraz go nie marnować. Wspominałam w nim o tym, że jeśli ugotowało nam się za dużo obiadu, to warto nadwyżkę zamrozić lub zapasteryzować. Co do mrożenia – wiadomo, każdy wie o co chodzi i jak to zrobić. Z pasteryzacją (inaczej zwaną wekowaniem) zaczynają się schody i wszystkim wydaje się, że to mega skomplikowane. Dlatego dzisiaj chciałam Wam przedstawić mój banalny sposób na pasteryzację posiłków w piekarniku.