Oczy sokoła

Sokół wędrowny (Falko peregrinus) – ptak zawrócony z drogi wiodącej w siną dal. Miał szczęście do ludzi z charakterem. Dzięki renaturalizacji został w latach 80 XX wieku zawrócony z drogi wiodącej w siną dal. Obecnie ma się lepiej. Restytucja działa nadal.

Jest dzieckiem przepastnych klifów gdzie u podnóża kłębi się spieniona morska woda, stromych i nagich urwisk, a także niebotycznych grani pośród których słońce oświetla skalny zaułek, a sokolikom, słoneczne promyki skrzą się w oczach, a one przymykają powieki. Natura nie zrobi im krzywdy, o nie. Rotacja ziemi sprowadzi dla małych cień.

Czytaj dalej „Oczy sokoła”

Zew natury… wyrokiem losu

Nieomal wszyscy są przekonani, że obecnie, daleka od stabilizacji aura najbardziej ludziom daje w kość, a faunie znacznie mniej. Florę natomiast tylko czasami przetrzepie. Prawda jednak leży pośrodku…

Otóż, my w drodze ewolucji zajęliśmy teren który jeszcze tak niedawno należał: do ssaków, owadów i ptaków. Wielu z nas stara się wnieść przyrodzie rekompensatę w postaci: płaskiego naczynia z wodą w lecie, a pożywienia w zimę czy budkę lęgową przymocować do jeszcze rosnącego w pobliżu drzewa.

Znajdują się jednak tacy którym owe przeszkadza więc je ogławiają tzn. obcinają gałęzie i stożek wzrostu co ogranicza absorpcję CO2, a wszystkim szkodzi ponieważ zmniejsza wydolność tlenowa rośliny i uniemożliwia zbudowanie ptakom gniazd tj. pomaga klimatowi skrzydlatą brać wykurzyć z miasta. Po krótkim czasie drzewo zaczyna chorować, zamiera i koniec…

Czytaj dalej „Zew natury… wyrokiem losu”